Wybrany wątek opinii

Niestety pracowałam w tym wydziale. Zwolniłam się, bo praca tam to był koszmar. Potwierdzam wszystko co jest zawarte w artykule. Praca ponad możliwości, brak szacunku do pracownika, młode matki były szykanowane. Można byłoby napisać o tym książkę. Dyrekcja dobrze wiedziała co się działo w wydziale, niestety nie reagowała. Nie reagowała również na liczne odejścia pracowników lub próby przeniesienia się do innych wydziałów. Aktualnie nie przedłuża się umów pracownikom z umową na czas określony. Kiepski pomysł na ratowanie wydziału...
ExZus (2026.04.01)
@ExZus - Potwierdzam, niestety również tam pracowałam i to było najgorsze kilka miesięcy, trafiłam do psychiatry przez ZUS, do dziś mam traumę i współczuje tym biednym dziewczynom, które tam zostały i pracują nadal...
JuDi (2026.04.01)
Powrót do komentarzy