A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Pogotowie to pogotowie. Powinno działać od piątku od godziny 16 do poniedziałku do 8.00 rano. Jak każdy miałem do czynienia z NFZ i lekarzami w trakcie dyżuru "w pogotowiu". W wielu przypadkach Ci lekarze mają wywalone na pacjenta. Dawno temu mojej matce prawie oczy wyskoczyły z oczodołów. Nim ona została przyjęta to minęła noc i skończył się dyżur pogotowia. Dan doktor zapomniał o niej. Miała być przyjęta w przychodni. Pan doktor (wtedy już stary grzyb) zapomniał o niej. Ostatecznie na badanie została przejęta przed południem następnego dnia. Czas oczekiwania? 12 godzin. W międzyczasie służba zdrowia obgoniła kilku więźniów, którzy byli na cito bo wtarli sobie coś w gały. Totalni kryminaliści z wyglądu! Suki pewnie mieli coś do przejęcia od kurierów w gabinecie. Ostatecznie matkę z gabinetu natychmiast przyjęto na oddział. To dawne żale ale uważam, że też istotne spostrzeżenia. NFZ i służba zdrowia jest chora. Kasa nie idzie na leczenie a na wynagrodzenia lekarzy. Brak im umiaru. A na koniec. W Szpitalu "Wojewódzkim" po tygodniu pobytu na Oddziale Wewnętrznym DPS stwierdził wiele odleżyn w tym takie "do kości". Po dwóch miesiącach moja matka zmarła.
Na miasto ponad 100 tys ludności pogotowie stomatologiczne powinno być przynajmniej w godz 16 do 21.Już nie mówię o naprawie zęba ale np. wyrwaniu lub włożeniu lekarstwa które usnieży ból na daną chwilę.
Do tej pory nie było pogotowia bo miliony szły na remonty kościołów i religie w szkołach
@Ostomlog - W gabinecie stomatologicznym, prywatnym za ostatni grosz często, bo NFZ najczęściej nie finansuje i nabija tym samym fortunę prywatnym gabinetów.
Odrazu implanty wstawia