A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
White hat'y ponownie atakują:
Teraz jest już oczywiste, że całe zespoły kampanii, wraz z płatnymi armiami trolli na różnych platformach społecznościowych, prowadzą propagandę, mowę nienawiści i kłamstwa w służbie reżimu covidowego. Po ujawnieniu skandalu wszystkie konta rzekomych medyków tworzących fałszywe oddolne inicjatywy zmieniły statusy na prywatne. "Za portalem LegaArtis
Ciekawe jak będą uczyć rodzice co mają ciężką nogę albo jeżdżą na podwójnym gazie. Czy ministerstwo szykuje nam strach wychodzenia na chodniki ?
Trzeba łuk zlikwidować z egzaminu. Bo to na łuku dużo osób oblewa
Byłoby dobrze gdyby łuku nie trzeba było robić. I też tak nie może być, aby egzaminatorzy za byle co oblewali. Egzamin powinien być po to, aby sprawdzić czy nie ma zagrożenia w ruchu drogowym
Łuku nie musi być? Co ty gadasz dzieciaku came miasto tyłem powinniście jeździć później nabyte problem pod marketem cofnąć dwa metry biedaczki wiejskie
A jakieś zmiany w egzaminie na prawo jazdy? Oczywiście żadnych bo tam kasa musi się zgadzać. Samofinansowanie sie WORD'ów to patologia. Ale jeśli chodzi o zmiany w szkoleniu opisane w artykule to jestem jak najbardziej na tak.
@Ggh - Mieszkam w Anglii i uczyłem syna jeździć samochodem. Syn musiał dostać tzw Provinsional Licence i zdać teorie bym mógł Go uczyć. Ja nie musiałem mieć żadnych dodatkowych kursów ale muszę mieć jakiś wiek i ileś czasu prawo jazdy. Piszę jakiś bo nie pamiętam teraz ile. Istotne że nie tylko ja mogę Go uczyć ale każdy kto spełnia te warunki. Syn jeździł ze mną około roku i wykupił pakiet u instruktora by nauczył jeździć do egzaminu. Tak nauczył do egzaminu bo również tutaj egzamin ma swoje procedury i zwracają większą uwagę niż np ja na pewne zachowania. Słowo klucz to rok jeżdżenia a jak chce to pięć może tak jeździć. Tutaj instruktor decyduje czy wystarczy tobie 5 godzin czy 500.A z doświadczenia wiem że kierowca który dużo czasu spędzi na drodze to oswaja się z ruchem, z zachowaniem innych, i nabiera pewności za kierownicą. Czy ktoś ucieka na komin jak jeżdżą L ? Nie ale inni dużo wybaczają takim kierowca bo się dopiero uczą.
"Martyna jest świeżo upieczoną kierującą. Jak patrzy na ewentualne zmiany w szkoleniu początkujący kierowca?"ej redaktorze trzymaj się formy jak już zacząłeś, dla poprawności napisz "Jak patrzy na ewentualne zmiany w szkoleniu początkująca kierownica?". Czekam na artykuł o kobietach np. pracujących w górnictwie, mechanice pojazdów, spawaniu, itp.
@krytycznym okiem - Jesteś z miasta to woda słychać i CZUĆ!!!
Łuk to maja Indianie.