435
24.06.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Bardzo dobrze
Kara za psa zwariowali a jak sie ptaki z wiatrowki za ija i rzuca sie do sasiada to kary za to nie ma bo tak jest
Bryndzia (2020.06.25)

info

1  
  0
Szanowni Państwo, Sprawa została nagłośniona nie po to aby hejtować mnie jako właścicielkę psa, czy mojego sąsiada któremu przeszkadza mój pies. Tylko po to by uświadomić mieszkańcom naszego miasta że wystarczy JEDEN niezadowolony sąsiad i możemy mieć problemy z prawem. Przewiduje, ze teraz nasz sąd zostanie zasypany pozwami na szczekające psy które pilnują naszych mieszkań czy posesji. Biegły w mojej sprawie opisał psa jako zgodnego z rasą, który nie reaguje na obcych podchodzących do furtki, czy przechodzących wzdłuż ogrodzenia, odzywanie się osoby obcej do psa tez nie powoduje reakcji psa. reakcje psa najbardziej wzbudzał pies biegłego. Myśle, że teraz każdy pies w Elblągu który jednak reaguje na pukanie do drzwi albo odprowadza obcych wzdłuż ogrodzenia szczekaniem może wylądować w sądzie. opisana sytuacje wpłynie zapewne również na zmniejszenie liczby adopcji z naszego schroniska.
Ewa Wierzbicka (2020.06.25)

info

2  
  0
Oby więcej takich rozstrzygnięć. Szczekające psy to zmora Polski.
(2020.06.25)

info

1  
  0
Cała spraw rzeczywiście jest nieprzyjemna zarówno dla jednej jak i drugiej strony, nie mniej każdy obywatel ma prawo do spędzania czasu w swoim domu w spokoju. Widocznie ta jedna opinia była nabytek istotna, że sąd w taki a nie inny sposób zadecydował i zakończeniu całej sprawy. Owszem, pies może być radosny, tak jak i wielu ludzi cierpiących na niektóre(?)choroby. Trzeba znaleźć sensowne rozwiązanie, a nie biegać po sądach, gdyż moim zdaniem szkoda ludzkiego zdrowia, a nade wszystko szkoda psa. Może negocjator coś by pomógł?
Stary zgorzknialy plant znęcał się nad zwierzetami
Mmko (2020.06.25)

info

0  
  0
Tak we własnym domku również można zakłócić spokój jego domownikom, we własnym domku, w ogrodzie, ludzie też chcą odpocząć od zgiełku, pracy, niektórzy po prostu wyspać się po pracy w godzinach nocnychj. taki niedopilnowany piesek potrafi skutecznie to zburzyć, i jeśli właściciel psiaka tego nie zrozumie, to jest już jakiś brak szacunku do sąsiada i jego rodziny. Mysle że nikt nie stwarza problemu jak piesek zaczęła, ale jeśli rano to często, a właściciel nie reaguje, to jest coś nie tak.
Iwa (2020.06.25)
Większość tu piszących, umęczonych szczekaniem psa lub wyciem sąsiadów i ich dzieci mieszka w tzw familokach. Takowych bym zrozumiał, ale sprawa dotyczy posesji z dużym trenem praktycznie na obrzeżach miasta. Zamieszkując w takim miejscu, musimy się liczyć z hałasami przyrody- nad ranem gardło zdzierają koguty, w dzień dzikie ptactwo, a wieczorem sąsiad robi grila. Co mają powiedzieć mieszkańcy wsi, gdzie każdej nocy rozlega się szczekanie praktycznie wszystkich psów, a psy są cały dzień na zewnątrz. Sory, ale tak ułożony jest ten świat.
(2020.06.25)

info

1  
  0
@joals - Mogłaby Pani zdradzić w jaki sposób nauczyć psa nie szczekać? Bo ja próbuję z moim, ale na razie nie wychodzi.
A* (2020.06.25)
Sąsiad ma rację. Sędzia mądry gość. A kobieta ma głupiego psa. Są psy co szczekają non stop bez powodu. Kto tego nie przeżył nie zrozumie. Jak dniami i nocami słyszysz jazgoczacego psa. Jest upał w nocy, nie możesz zostawić otwartego okna to jest udręka. Sąsiadka miała takiego i na delikatne zwrócenie uwagi. .. .Powiedziała a nasza sypialnia ma okna z drugiej strony mi nie przeszkadza. .Drażni inne psy i te też szczekały. A ona się śmiała. Ktoś mu w końcu nocą srutowka strzelił w pupę. No to ludzie są źli. Psa trzeba wychować. Dobry i mądry sędzia dał właściwy wyrok. Są zasady współżycia między ludźmi i trzeba je respektować.
Julia na balkonie (2020.06.25)

info

2  
  2