269
15.06.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A mnie strasznie denerwują rowerzyści, proponuje wyeliminować rowery bo mi przeszkadzaja i hałasują. Jak słysze zmianę biegu na wyższy to aż mnie uszy bolą.
Tralala (2020.06.15)

info

15  
  14
Nareszcie ktoś napisał o tym problemie. W piątek, sobotę i w niedzielę od rana do wieczora słychać te samoloty nie da się wytrzymać w takim jazgocie. Mieszkam na Browarnej i to jest jakiś koszmar
Nela222 (2020.06.15)
Ja mieszkam koło lotniska i nawet nie wiem w jakiej dni latają samoloty
Jagoda00130 (2020.06.15)

info

24  
  7
A ja mieszkam na Bema i wkurza mnie bo dzwon nap... ze leb rozwala. Pozniej z nowej dzielnicy idzie baba z psem a ten szczeka .na cala dzielnice i to lezie z nim i nie uspokoi psa zeby nie szczekal tylko szczeka na cala ja.... A chyba psa tez sie wychowuje, dyscyplinuje. I patrze na ta babe z politowaniem bo to wyglada na niemote zyciowa. Bo jak pies idzie z facetem to cisza. I co ? Znosic trzeba.
(2020.06.15)

info

19  
  5
Ja rozumiem, że Pani na prawdę cierpi z tego powodu. I nie piszę tego złośliwie, ale jest to nerwica. Wiem jak można się na coś nakręcić i całe życie toczy się wokół np krążącego samolotu. Sąsiadka tak słyszała przepływającą wodę w rurach mojego mieszkania. Urosło to do ogromnego dla niej problemu, szczerze jej współczułam. Też mieszkam na Zatorzu, kompletnie mi samoloty ani pociągi nie przeszkadzają. Jak ktoś wcześniej napisał to znak, że miasto żyje. Fontanny wyłączone, imprezy odwołąne, zgaśmy prąd i połóżmy się do grobu.
(2020.06.15)
@Nela222 - na Browarnej to tramwaje są 10x głośniejsze, nerwicowcy
(2020.06.15)
Wykonałem tylko dziś 55 telefonów w celu rejestracji pojazdu. Nikt nie podnosi telefonu! Co to ma znaczyć. Na miejscu umówić się nie można, tylko przez telefon. To już kolejny dzień prób!
(2020.06.15)
@Nela222 - No właśnie. Gdzie Browarna a gdzie lotnisko. To słychać w całym mieście. Jedna osoba nic nie zdziała. Ci, którym to przeszkadza powinni się jakoś zebrać i działać grupowo. Już kilka tygodni temu czytałam pod innym artykułem na Portelu wpisy niezadowolonych ludzi. Jedna Pani nic nie zdziała.
(2020.06.15)
"Wykonałem tylko dziś 55 telefonów"- ja też walczę. pozdrawiam.
(2020.06.15)
"Ci, którym to przeszkadza powinni się jakoś zebrać i działać grupowo"- wyjechać na Antarktydę może? tam tylko wiatr szumi.
(2020.06.15)