Właściciel kopał psa na ulicy. Musieli interweniować policjanci

30
14.08.2019
Właściciel kopał psa na ulicy. Musieli interweniować policjanci
Policjanci interweniowali na jednej z elbląskich ulic. Byli na miejscu zaraz po telefonie na 112. Sytuację zgłaszali przechodnie. Widzieli, jak mężczyzna kopał swojego czworonoga. Pies na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Opiekun usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Zdarzenie miało miejsce 11 sierpnia późnym wieczorem na ulicy Teatralnej w Elblągu. Idąca wieczorem para, najpierw usłyszała skowyt, a później zauważyła mężczyznę, który kopał psa. Zwrócili mu uwagę i zadzwonili pod 112. Na miejsce przyjechał patrol policji oraz pracownik OTOZ Animals. 10-letni Frędzel trafił pod opiekę pracowników schroniska, a 55-letni mężczyzna, który był jego opiekunem usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Przyznał się i tłumaczył nieodpowiednim zachowaniem czworonoga. To wszystko, co miał do powiedzenia w tej sprawie. Właścicielowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
   
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
"nieodpowiednim zachowaniem czworonoga" heh... Za to pan jaki odpowiedzialny :)
QbeeQ (2019.08.14)

info

35  
  4
trzeba było jemu du. .. .skopać
DAFI (2019.08.14)

info

49  
  3
Czasami brakuje mi ZOMO. Pałowanie, pałowanie i pałowanie.
(2019.08.14)
Ludzka znieczulica. .. najpierw morde bym skopal frajerowi, a dopiero pozniej zadzwonil na policje
(2019.08.14)
Powinien dostac zakaz na adopcje psa, i kupno :)
POBITY PIES (2019.08.14)

info

20  
  1
Jego preferencje zostały zniewolone
(2019.08.14)

info

4  
  0
Wczoraj na parkingu przy starym mieście przechodząc usłyszałem skowyt psa z zaparkowanego samochodu. Było ciepło a PiS zamknięty w samochodzie a za szybą bilecik z parkingu który wskazywał że ktoś powinien zaraz wrócić . Kiedy próbowałem dodzwonić się do straży miejskiej niestety nas rozłączyło zaraz po informacji że rozmowa będzie nagrywana . Chwilę po tym pojawił się , lolo " właściciel samochodu i chyba psa . Kiedy zwróciłem mu uwagę że psa się nie zamyka w samochodzie on mi odpowiedział żebym .. ierdalał . Wtedy ,,lolo" wychaczył w łeb i rozbił nos o boczny słupek aż mu niucha poszła z nosa . Myślę że to go nauczyło bardziej niż mandat
Elblążaninzeg (2019.08.14)
Nie chwal się bo jak wyżej napisano za znęcanie się do trzech lat Taka hurtowa rzeczywistość
Z i e l a r z (2019.08.14)
Dziad ma szczęście, że mnie tam nie było. Ludzkie ście.wo!!
(2019.08.14)

info

9  
  3
Straszenie karą to za mało dla takiego zwyrodnialca. Dla takich właścicieli psów - to rzeczywiście metoda ZOMO byłaby najwłaściwsza.
WAL (2019.08.14)

info

8  
  3