Rower wrócił do właściciela

7
14.09.2016
Rower wrócił do właściciela
fot. policja
Policjanci z patrolu interwencyjnego zatrzymali 36-letniego Wojciecha S., który zabrał rower z niezabezpieczonej klatki schodowej budynku. Znaleźli go kilka ulic dalej, gdy leżał w altance i udawał że… śpi. Obok stał skradziony rower górski. Odzyskany pojazd wrócił od razu do prawowitego właściciela.
To nie jedyna sprawa z rowerem „w tle”, którą zajmowali się elbląscy policjanci. Wspomniany 36-latek, który był zatrzymany zaraz po kradzieży, przyznał się do jeszcze jednego podobnego czynu, gdzie też ukradł rower. Ponadto, policjanci z elbląskiej komendy poszukują właścicielki pokazanego na zdjęciu damskiego roweru. Jednoślad kilka dni temu trafił na policję a zachodzi podejrzenie, że mógł zostać wcześniej skradziony. Osoba, która rozpoznaje pokazany rower proszona jest o kontakt z policjantem pod nr tel. 230 16 00.
   
   Co do 36-latka i jego czynu - mężczyzna usłyszał łącznie dwa zarzuty kradzieży. W chwili zatrzymania tłumaczył się policjantom, że gdy zauważył radiowozy, chciał ukryć się w altance. Liczył na to, że udając śpiącego, uniknie odpowiedzialności za kradzież. Wojciechowi S. zgodnie z kodeksem karnym może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
   
podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ludzie!! Zakładajcie sobie w rowerach nadajniki GPS. Teraz takie nadajniki specjalnie dla rowerów kupicie nawet za 300 zł. I wtedy żadna kradzież roweru wam nie będzie straszna. A złodziejom powinno się ucinać ręce!!! jak za Hammurabiego. Wtedy byłby spokój z kradzieżami i nie trzeba by było zabezpieczać niczego.
KKKKK1 (2016.09.14)

info

0  
  0
Złodziej - idiota. Mógł jeszcze zasłonić sobie oczy dłońmi i (tak jak 4 letnie dziecko) myśleć, że inni go nie widza.
(2016.09.14)

info

0  
  0
i co bedą jakie ordery i premie finasowe
(2016.09.14)

info

2  
  1
wiem jak wyglądało nawet przyznanie się do drugiej kradzieży. -przyznaj się bo sąd i tak ci nie uwierzy a prokurator przyklepie a jak sie przyznasz to pogadamy z prokuratorem i bedziesz miał niższy wyrok, grzywne albo zawiasy a jak nie chcesz to pójdziesz na dołek i zmiękniesz, i tak to podpiszesz i tak podpiszesz. tak to wygląda.
Spust_krokodyla (2016.09.14)

info

1  
  1
Sobota 10.09.2016 r. Poszukuję dziewczyny, która w sobotę 10.09.2016 r. zaraz po meczu Olimpii szła z drugą kobietą (nie wiem, być może mamą;) ) po parkingu przy cmentarzu Agrykola. Piękna brunetka o ile mnie pamięć nie myli w czarnej sukience;) Ja wyjeżdżałem czarnym samochodem z parkingu;) patrzyliśmy się na siebie i wymieniliśmy uśmiechami :) Jeśli to czytasz, odezwij się :)
toff88@wp.pl (2016.09.14)

info

0  
  0
toff88.Trzeba było zarywać póki była okazja. Teraz to raczej masz szanse porównywalną do trafienia 6 w toto lotka że się odezwie. Nie powiem, sam miałem kilka takich podobnych sytuacji gdzie wymiękłem. Pretensje mogę mieć tylko do siebie.
Stefan243324 (2016.09.14)

info

0  
  0
widzę że ty stały bywalec na policji, pewnie jesteś złodziej i pijak bo każdy pijak to złodziej. ..
dospustkrokodyla (2016.09.15)

info

0  
  0