Przed policjantami schował się w wersalce

6
22.05.2018
Przed policjantami schował się w wersalce
Policjanci operacyjni zatrzymali 24-letniego Daniela B. Mężczyzna był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Elblągu. A ukrywał się w mieszkaniu swojego znajomego. Ten widząc policjantów przed drzwiami próbował ich oszukać, mówiąc że nikogo oprócz niego nie ma w domu.
Funkcjonariusze nie dali wiary wyjaśnieniom właściciela mieszkania, który najpierw nie chciał otworzyć drzwi, a później, gdy je otworzył, zarzekał się, że nikogo nie ma w mieszkaniu. Policjanci znaleźli poszukiwanego 24-latka. Mężczyzna przed policjantami ukrył się w wersalce. Oprócz 24-latka zatrzymano również jego kolegę. Odpowie on za ukrywanie osoby poszukiwanej. Sam 24-latek był poszukiwany do kilkunastu spraw: kradzieży, kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia na terenie Elbląga. Spodziewał się zatrzymania i próbował go za wszelką cenę uniknąć. Gdy usłyszał pod drzwiami słowo „policja” schował się do wersalki i ją zamknął. Na zewnątrz wyszedł już w towarzystwie policjantów. Za kradzieże z włamaniem kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
   
kom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ten kolega właściciel mieszkania to baran. Policjanci musieli wiedzieć jakie mieszkanie odwiedzają. Było wiadome, że jak zaprzeczy, że nikogo nie ma to Policjanci nie powiedzą: "Aha, to przepraszamy i miłego dnia życzymy". Tylko mimo to wejdą i przeszukają. I że też się nie domyślał, że ukrywanie przestępców jest karalne.
StefanK (2018.05.22)

info

5  
  0
mógł schować się w doniczce
(2018.05.22)

info

7  
  0
Gang Olsena przy tym to amatorzy! :D
Marucha (2018.05.22)

info

3  
  0
Ja bym nigdzie się nie chował. Stał bym nieruchomo i udawał manekina, a wcześniej ustalił z kumplem aby powiedział Policjantom, że jest projektantem mody.
(2018.05.22)

info

4  
  1
Ja tam byłam i nikt nie otworzył dzwitylko je wywazyli MIESZKANIE nie było jego kolegi a przez drzwi mówiłam ja... Po wyciągnięcie go z wersalki policjanci pobili go i maruszyli swoich praw podczas całego zajścia wszystko nagrywalam gdy powiedziałam policjanta że mam wszystko nagrywane zabrali mi telefon i usunęli nagranie... Ha na szczęście udało mi się odzyskać nagranie... Macie prze.. za to że go pobiliscie jak psa wyzywaliscie oraz naduzyliscie praw gdy poprosiłam o pokazanie nakazu przeszukania oraz wejścia do mieszkania nie okazano mi go.. Straszono mnie zamknięciem na pdoz jeśli nie powiem gdzie ukrywa się mój chłopak! Wyzywano mnie i grozono mi przez policjantów. SPOTKAMY SIĘ W SĄDZIE. Polska policja naduzywa władzy a ten artykuł to same kłamstwo!
Dziewczyna Daniela ?? (2018.05.23)
@Dziewczyna Daniela ?? - Pamiętaj tylko, żeby pozew napisał Ci ktoś mądry, bo język polski masz fatalny!
Kawa (2018.05.24)