Pogotowie w niedzielę wezwała matka chorego. Lekarz, który badał mężczyznę, tłumaczy, że nie było powodu, dla którego chory musiałby trafić do szpitala.
– Pacjent byÅ‚ przytomny, odpowiadaÅ‚ na pytania, skarżyÅ‚ siÄ™ tylko na bóle mięśniowe - wyjaÅ›nia lekarz. - Nic jednak nie wskazywaÅ‚o na to, żeby jego życie byÅ‚o zagrożone. Gdyby tak byÅ‚o, to na pewno trafiÅ‚by on do szpitala.
Sprawą zajęła się elbląska prokuratura. Zarządzono sekcję zwłok denata, podczas które ma zostać ustalona przede wszystkim przyczyna śmierci poszkodowanego.
43-latek nadużywał alkoholu. Wielokrotnie wzywano do niego pogotowie. Kilkakrotnie leżał też w szpitalu. Nie wiadomo czy fakty te mogły mieć wpływ na diagnozę postawioną przez lekarza pogotowia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter