Tragiczny wypadek na pasach

77
09.12.2005
Dziś około godz 11.30 na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Grunwaldzkiej z ul. Komeńskiego doszło do wypadku, w którym zginął 62-letni mężczyzna.
24-letni Mariusz K., kierowca volkswagena golfa jadący ul. Grunwaldzką potrącił na oznakowanym przyjściu dla pieszych mężczyznę. 62-letni mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń zginął na miejscu. W chwili obecnej trwają ustalenia policji. Najprawdopodobniej przyczyną wypadku była nadmierna prędkość golfa. Jak poinformował nas obecny na miejscu zdarzenia Jakub Sawicki, rzecznik prasowy KMP, z relacji świadków wynika, iż kierowca golfa wyprzedzał samochód, który zwolnił przed przejściem, by przepuścić pieszego. Sprawca wypadku był trzeźwy.
OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pod sąd go!!!!!I surowa kara!!!!!
TEMIDA (2005.12.09)

info

0  
  0
Prosta sprawa, samochód na licytacje, a kierowca do więzienia i bez prawka do końca życia.
kierowca (2005.12.09)

info

0  
  0
pewno samochód i tak rozwalony ale i tak powinni dać go pod młotek !! tępić takich debili !!!
(2005.12.09)

info

0  
  0
Bandyta drogowy, takich powinno się eliminować z dróg.
teżkierowca (2005.12.09)

info

0  
  0
Niech policja to lepiej ustali kto jest winny.Dzisiaj stary dziadek z babcią ze spuszczonymi głowami wtargneli na przejście dla pieszych nie patrząc wogóle czy coś jedzie.Jechałem 50 km/h i miałem problem z wychamowaniem dostawczym autem bo był delikatny snieżek.I coraz częściej jestem świadkiem wtargnięc bezmyslnych ludzi na przejście.Powinna policja pieszych surowo karać.A coraz częściej spotykam pieszych przechodzących na czerwonym świetle i przez takiego debila jak sie go zabije to każdy kierowca z nas może miec problemy jak nie będzie światków tego zdarzenia.
GOLF4 (2005.12.09)

info

0  
  0
GOLF 4 powinieneś postudiować się przepisy ruchu drogowego. Pieszy ma pierwszeństwo na przejściu bez względu na to z jaką prędkością ty jedziesz czy to 50 czy 150 km/h. Jak można w takim przypadku mówić o wtargnięciu na przejście dla pieszych ???? A jeszcze tym bardziej jak to mogli zrobić 60 letni dziadkowie ???? Szkoda mi Ciebie
jaaag (2005.12.09)

info

0  
  0
GOLF4 ty prymitywie , właśnie przez takich jak ty jest tyle wypadków . Swoją wypowiedzią dowiodłeś ,że powinno ci się odebrać prawojazdy
(2005.12.09)

info

0  
  0
jaaag!! przestań komentować ten temat nie masz pojęcia o przepisach albo masz 60 lat i możesz wszędzie włazić nawet na przejściu pod samochód.
sly (2005.12.09)

info

0  
  0
Drogi GOLFIE4 nie wiem czy kiedykolwiek stałeś przed takim ruchliwym przejściem dla pieszych,sama jestem kierowcą ale czasami dobija mnie ich głupota i bezmyślność.Niedość że człowiek długo stoi żeby przejść na drugą strone bo dla kierujących zdaje się być niewidzialny i nawet jeśli ktoś już się zatrzyma aby cię przepuścić to na takim przejściu wcale nie jesteś bezpieczny.Wielokrotnie byłam świadkiem że pojazdy z naprzeciwka nie miały zamiaru się zatrzymać i trąbiły,bo jak śmiesz w ogóle przechodzić akurat teraz?Nie zawsze wszystko jest albo czarne albo białe ,a wypadki niestety się zdarzają szkoda tylko że ich przyczyną jest zwykła brawura.Ludzie więcej rozwagi!
gost (2005.12.09)

info

0  
  0
Niestety tak włąśnie jest, sam już nie zatrzymuję się przed przejściem dla pieszych, jeżeli są dwa pasy ruchu w jednym kierunku. Po co ma ktoś ginąć z powodu mojej uprzejmości, zazwyczaj w 8 przypadkach na 10 ktoś mnie wtedy wyprzedza. Ostatnio byłem świadkiem jeszcze jednego wyczynu naszych kierowców, na Królewieckiej koło gastronomika zatrzymał się tramwaj. Pasażerowie wysiadają na ulicę, a blondyna jedzie twardo dalej, facet ledwo dał radę uskoczyć, ale to pryszcz ona i tak chyba nawet nie zauważyła, że coś zrobiła nie tak. Za nią natomiast jechał facet i ten z pewną dozą nieśmiałości , ale w pełni świadomie lawirował pomiędzy wysiadającymi ludźmi. No po prostu wymiękłem.
ślizgacz (2005.12.09)

info

0  
  0