UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Niestety tak włąśnie jest, sam już nie zatrzymuję się przed przejściem dla pieszych, jeżeli są dwa pasy ruchu w jednym kierunku. Po co ma ktoś ginąć z powodu mojej uprzejmości, zazwyczaj w 8 przypadkach na 10 ktoś mnie wtedy wyprzedza. Ostatnio byłem świadkiem jeszcze jednego wyczynu naszych kierowców, na Królewieckiej koło gastronomika zatrzymał się tramwaj. Pasażerowie wysiadają na ulicę, a blondyna jedzie twardo dalej, facet ledwo dał radę uskoczyć, ale to pryszcz ona i tak chyba nawet nie zauważyła, że coś zrobiła nie tak. Za nią natomiast jechał facet i ten z pewną dozą nieśmiałości , ale w pełni świadomie lawirował pomiędzy wysiadającymi ludźmi. No po prostu wymiękłem.
ślizgacz