Powstała RDOŚ

6
15.11.2008
Dziś (15 listopada) rozpoczyna działalność Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, ta nowa instytucja przejmie kompetencje Wojewody w zakresie ochrony środowiska. Kadrę RDOŚ w liczbie 27 osób stanowić będą dotychczasowi pracownicy Wydziału Środowiska i Rolnictwa Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Przygotowanie struktur nowej instytucji powierzono dotychczasowemu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Przyrody. Jej powołanie ma związek z wejściem w życie ustawy z 3 października 2008 r. „o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko”. Dokument ten jest wynikiem dostosowania prawa polskiego do przepisów Unii Europejskiej w zakresie procedur ocen oddziaływania przedsięwzięć na środowisko, a także dostępu społeczeństwa do informacji o środowisku. Zgodnie z tą ustawą Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska powstaną we wszystkich 16 województwach i będą podlegały bezpośrednio Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, nad którą nadzór sprawował będzie Minister Środowiska. Do kompetencji RDOŚ należeć będą: decyzje środowiskowe i uzgadnianie decyzji podejmowanych przez gminy, uzgadnianie wszystkich dokumentów planistycznych zagospodarowania gmin oraz planów i programów o charakterze strategicznym w województwie, rejestracja przedsiębiorstw w systemie EMAS, udostępnianie informacji o środowisku, nadzór nad obszarami Natura 2000, tworzenie planów ochrony obszarów Natura 2000, nadzór i tworzenie rezerwatów i planów ochrony rezerwatów, wykonywanie zadań w zakresie ochrony gatunkowej roślin i zwierząt, kontrola odpowiedzialności za zapobieganie szkodom w środowisku i naprawę szkód w środowisku, udział w postępowaniach w sprawie transgranicznego oddziaływania na środowisko, współpraca z samorządami w sprawach ocen oddziaływania na środowisko i ochrony przyrody, współpraca z organizacjami ekologicznymi. W tym samym czasie wejdzie również w życie nowelizacja ustawy o ochronie przyrody. Obie ustawy mają na celu pełne dostosowanie krajowego prawodawstwa w zakresie ochrony środowiska i ochrony przyrody do prawa unijnego oraz przyśpieszenie i usprawnienie procedury oceny oddziaływania na środowisko. W związku z powstaniem RDOŚ wnioski w sprawach dotyczących ochrony środowiska i przyrody należy od 15 listopada kierować do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie, ul. Piłsudskiego 7/9, 10-575 Olsztyn, tel. 089 523 25 79.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

MALKONTENCI gratulują niepotrzebnego awansu (widocznie za dużo pieniędzy zaoszczędzono na koniec roku) z Wydziału Ochrony Środowiska Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego 27 pracownikom do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Skoro z niższej instacji na wyższą, to wiadomo, że w tej niższej instancji jest 27 etatów do obsadzenia "między swemi znajomemi". Co dla nas się zmieni w takim układzie? Przybędzie parę gabinetów, a co za tym idzie parę dokumentów i pieczątek dodatkowych, które trzeba będzie odwiedzić, zaliczyć i pozbierać, żeby cokolwiek załatwić. A i tak jak się okaże na samym końcu to kompetencje i wiedza pracowników wydziału pozostawią - jak zwykle - dużo do życzenia. Pomyślałby kto, że "Natura 2000" czy ewentualnie ochrona rezerwatów - aż tak to sobie tego nie przypisujcie. Wiadomo, im więcej punktów na liście obowiązków, tym wyższe pieniądze. Przecież wiadomo, że teraz jako jednostka osobna i tak dostaniecie dodatki finansowe. A co za tym idzie: wyższe wasze wypłaty. .. Czyli w sumie niewiele się zmieni, bo kompetencje niewielkie pozostaną te same, wyższe stołki na bardziej zadufane spojrzenie na interesanta, no i bardzo wam się zmienią cyferki na odcinkach wypłat. Oczywiście in plus!
MALKONTENCI (2008.11.15)

info

0  
  0
Czas się zająć promowaniem i pomocą wdrażania różnych żródeł energii odnawialnej. Bo inaczej o Rydzyk musi iść na wojewodę. Do roboty urzędasy-załatwiajcie unijne pieniądze. Gdy gaz i prąd będą tak często drożały będziemy palić plastykami i oponami.
(2008.11.16)

info

0  
  0
Do malkontentów (na wielką literę w pisowni nie zasługujecie brakiem wiedzy merytorycznej): halo, halo!!!! Obudźcie się, tak? Regionalne Dyrekcje Ochrony Srodowiska powstały na mocy niedawno powstałej USTAWY z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko: http://www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2008,nr,199/poz,1227,ustawa-o-udostepnianiu-informacji-o-srodowisku-i-jego-ochronie--udziale.html tak więc ględzenie o zaoszczędzonych środkach i wewnętrznych reorganizacjachj to brednie. Przy okazji nalezy podkreślić, że ustawa ta jednocześnie zabiera z parków krajobrazowych do rdoś-iów wszystkich specjalistów ochrony przyrody, co w konsekwencji morduje działalność parków (podkreslam, że ustawa nie daje tym ludziom możliwości pozostania w parku i kieruje ich ze służby mundurowej do cywilnej) i zwiększa rozmiar zatrudnienia w Regionalnych Dyrekcjach jeszcze o te co najmniej kilka-kilkanaście osób w każdym województwie. O sprawie wynagrodzeń można powiedziec tylko tyle - na razie NIC się nie zmieni i szanse na podwyżki w nowo powstałej instytucji są niewielkie (odsyłam do porównania ustawy budżetowej na 2008 r. i świeżo podpisanej na rok 2009). Następnym razem, zamiast bredzić, po prostu otwórzcie oczy i uszy i zorientujcie się, co się naprawde dzieje.
zorientowany w temacie (2009.01.16)

info

0  
  0
miejsca w RDOŚ są obsadzone i to znajomymi, koleżanka pracuje, to wiem :) co z tego, ze dają ogłoszenia na publicznych portalach, ze trwa nabor. .. w RDOŚ w Poznaniu dawno juz wszystko "obsadzone"
she knows (2009.03.10)

info

0  
  0
Do "zorientowany w temacie" - twoje górnolotne pierdu, pierdu pochodzi z tego, że sam tam siedzisz, pierdzisz w stołek i będziesz go bronił do upadłego. Państwo wraz ze swoimi służbami nie czyni nic, tylko przerzuca koszty tzw. ochrony środowiska na wąską i najsłabszą grupę społeczną, jaką są rolnicy. Jeżeli ekolodzy, działacze OŚ, oraz pozostała część społeczeństwa chce, aby były niezliczone ilości żurawi, gęsi, łosi, bobrów itp. To powinni wiedzieć, że to kosztuje i godzić się na uczciwe odszkodowania. Rolnik kupuje od Państwa, za znaczne pieniądze ziemię rolną, a po kilku latach ma bagna. Jak ma w tej sytuacji spłacać kredyt i odsetki na tą ziemię, uiszczać podatek, ubezpieczenia, itp. oraz zarobić na chleb, jeśli nie ma z tej ziemi dochodu, bo symboliczne odszkodowanie, to żart. Jeszcze musi zapłacić za szacowanie, jakby to on zawinił. Paranoja. Ale gębę macie pełną "udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko" i t. p. frazesów. Zamiast dawać rady - sam z niej skorzystaj :"zamiast bredzić, po prostu otwórzcie oczy i uszy i zorientujcie się, co się naprawde dzieje. "
(2013.12.17)

info

0  
  0
jhufd
(2013.12.17)

info

0  
  0