Potrącenie rowerzysty

25
10.03.2008
W niedzielę około godz. 8.45 przy ulicy Mazurskiej w Elblągu doszło do potrącenia 62-letniego mężczyzny.
Kierujący samochodem osobowym Hyundai Pony 22-letni mężczyzna potrącił prawidłowo jadącego rowerzystę. W wyniku potrącenia 62-letni rowerzysta upadł na pobocze. Z obrażeniami wewnętrznymi ciała oraz skręceniem kostki został przewieziony do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policja bada dokładne okoliczności wypadku.
oprac. PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
To znaczy, ze trzezwi kierowcy moga do woli potracac prawidlowo jadacych rowerzystow ????
(2008.03.10)

info

0  
  0
nie mogą ! ale jestem za świadomym potrącaniem, rozjeżdżaniem, masakrowaniem, przejeżdżaniem i cofaniem po leżących ciałach !!!!! pieszych łażących na czerwonym świetle. .!!!!!
jerzy ! (2008.03.10)

info

0  
  0
Dokładnie. W mieście roi się pijanych rowerzystów i bezmyślnych przechodniów, którzy stanowią poważne zagrożenie.
(2008.03.10)

info

0  
  0
Nie, no pewnie!My piesi jesteśmy bezmyślni, a wy kierowcy, po prostu-myśliwi!
(2008.03.10)

info

0  
  0
Ogromny procent kierowców to bezmózgowa hołota, której należy zabrać prawa jazdy zanim pozabijają ludzi. Tylko kto to zrobi?
Mayall (2008.03.10)

info

0  
  0
to samo dotyczy bezmozgich rowerzystow i pieszych
(2008.03.10)

info

0  
  0
kilka przykładów jakie mi się przytrafiają z udziałem myślących ale inaczej pieszych : matka jadąca z wózkiem wysuwa wózek na jezdnie i czeka na czerwone światło (chyba dobrze ubezpieczyła dzieciaka), rowerzysta wjeżdża z chodnika na pasy bez sprawdzenia jakie ma światło (chyba nabrał kredytów i myśli że taka śmierć ocali rodzinę przed eksmisją), pieszy czeka przed wejściem na pasy i dopiera jak zapala mu się czerwone sprintem pokonuje przejście na czerwonym (cwiczy refleks i wyjście z progów (zabawnie jak na czerwonym przycina babcia o kuli). a zresztą przejedźcie się po Elblagu
to pisałem ja (2008.03.10)

info

0  
  0
Hmm, paru bezmózgich komentatorów też się trafi. .. :(
Buszman (2008.03.10)

info

0  
  0
Zachęcam rodziców aby od najwcześniejszych lat uczyli dzieci bezpiecznego poruszania się na drodze. Obracanie się w obie strony przed wejściem na ulicę, schodzenie z roweru i przeprowadzanie go przez pasy to banały, ale gdy staną się nawykami mogą ustrzec nasze dzieci przed wypadkami. Zachęcajmy dzieci do czynnego udziału w zajęciach z Wychowania komunikacyjnego (obowiązkowe w szkole, ale nadal traktowane po macoszemu). A przede wszystkim, dorośli (mózgowi :)) świećcie przykładem.
Nata2000 (2008.03.10)

info

0  
  0
Dorosli bardzo mocno swieca przykladem, np. ucza swoje dzieci jak byc sprytnym i przebiec na czerwonym swietle jeszcze zanim samochody rusza, wystarczy pod kerfurem chwile postac i popatrzec co sie dzieje. Mamusie i tatusiowie oraz babcie i dziadkowie zasuwaja z dzieciakami miedzy samochodami az milo popatrzec jaka mamy wysportowana mlodziez :D
(2008.03.10)

info

0  
  0