O. Klimuszko uhonorowany

18
20.02.2004
Tytuł Honorowego Obywatela Elbląga otrzymał pośmiertnie ojciec Franciszkanin Andrzej Klimuszko.
O nadanie tego tytułu wnioskowali zakonnicy, w których klasztorze ojciec Klimuszko żył przez dwadzieścia lat. Ojciec Andrzej Klimuszko był znany w całej Polsce jako doskonały zielarz i jasnowidz. - Trzeba honorować tych, którzy pomagali i pomagają innym - powiedział Marek Pruszak, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu. - Ojciec Klimuszko służył pomocą wielu ludziom, dzięki jego pomocy udało się odnaleźć wiele zaginionych osób. Do tej pory opracowane przez niego lecznicze zestawy ziół ratują zdrowie, a często życie. Dokumenty potwierdzające przyznany księdzu Klimuszce tytuł Honorowego Obywatela Miasta Elbląga zostaną przekazane elbląskiemu zakonowi Franciszkanów.
J

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Popieram
BUBA (2004.02.20)

info

0  
  0
miałam bezpośredni kontakt z O. Klimuszką i nie sądzę, żeby był to dla niego oczekiwany laur. Pewnie bardziej by się radował gdyby elblążanie nie opluwali Kościoła, biskupów i kapłanów! szczególniee tych chorych i cierpiących z powodu ateizacji i " wolnościowej pogańskiej nowomowy". To był Franciszkanin- zakonnik a nie polityk, któremu władze SLD-owskie rządzące Elblągiem przyznają tytuły. Wolę zadbać o prawdziwą wiarę a nie o sławę i rozgłos dla tych , którzy te tytuły przyznają.
świadkowa (2004.02.20)

info

0  
  0
świadkowa - równiez miałem bezpośredni kontakt w jednej z sal "Światowida" na spotkaniu z Nim i podzielam Twoje zdanie i pozdrawiam
egzegeta (2004.02.20)

info

0  
  0
a już niedługo, zgodnie z normami unijnymi, nie będzie wolno handlować ziołami. Wysiłek O.Klimuszko pójdzie na marne.
Wyborca (2004.02.20)

info

0  
  0
Kosciol-kosciolem, aksięża -księzmi, kosciol jest taki jakm w ostatnich latach zrobili go ksieza, którym zależy TYLKO I WYŁĄCZNIE na kasie, a nie na ideałach chrześcijańskich. O. Klimuszko się pewnie w grobie przewraca widząc do czego doprowadzają księża pięknom wiarę katolickom :-)
123456789 (2004.02.20)

info

0  
  0
Kościół to i my i księża- grzesznicy. Wszyscy musimy mieć tego świadomośc. Jeżeli świeckim ciężko odnaleźć się w dzisiejszym bałaganie to kapłanom tym bardziej. Módlmy się jedni za drugich a nie wytykajmy drugiemu prześwoadczeni, że to oni są przyczyną wszelkigo zła. To my i każdy niech się w swoją pierś bije.
Swiadkowa do 12345itd (2004.02.21)

info

0  
  0
Świadkowa ot i mądre słowa z którymi jestem w stanie się zgodzić, wcale nie czuje sie nie winny, bo w pewnym sensie tez tworzę naszą polska kulturę dlatego będę sie modlił i uderzę się w pierś.
123456789 (2004.02.21)

info

0  
  0
POSTARAM SIE BY TYTUL HONOROWEGO OBYWATELA M. ELBLAGA DOSTAL POSMIERTNIE I SEKRETARZ PZPR TOW. EDWARD GIERK. ON TEZ NA TO ZASLUGUJE.
ON (2004.02.22)

info

0  
  0
Mam jakieś dziwne wrażenie, być może subiektywne, nie mniej zadręcza to moje myśli i muszę się uzewnętrznić.:) Darzyłem za życia, i nadal darzę, o. Klimuszko wielkim szacunkiem. Dużo dobrego o Nim słyszałem, przeczytałem Jego książkę: „Moje widzenie Świata”, i jestem przekonany o tym, że był to człowiek skromny, prawy, który żył dla ludzi i jak mógł, tak im pomagał. A jednak odczuwam pewien... niesmak z powodu przyznania mu tytułu,- pośmiertnego tytułu,- „Honorowy Obywatel m. Elbląga”. Zaakceptowałbym nazwanie Jego imieniem jakiejś ulicy, skweru, placu, parku miejskiego, ale Honorowe Obywatelstwo nieżyjącemu? Co to ma być? Pośmiertne epitafium? Może ja źle to pojmuję, ale moim zdaniem, z Honorowego Obywatelstwa człowiek powinien cieszyć się za życia
oset (2004.02.23)

info

0  
  0
oset - dobrze czaisz, to są po prostu igrzyska dla żyjących...
musik (2004.02.23)

info

0  
  0