Kradną "komórki"

16
05.10.2004
Najczęściej zgłaszanym przestępstwem w Elblągu jest kradzież telefonu komórkowego. "Komórki" giną, gdyż właściciele ich nie pilnują. Elbląscy policjanci przygotowali ulotkę informacyjną dla rodziców i dzieci z radami, jak nie paść ofiarą złodzieja.
Ofiarą kradzieży padają wszyscy - dzieci, młodzież i osoby dorosłe. - Podczas rozmowy z osobą zgłaszającą kradzież dowiadujemy się, że telefon pozostawiono na stoliku w lokalu gastronomicznym i tylko na chwilę oddalono się albo że telefon trzymano w otwartej torebce lub w kieszeni kurtki, która wisiała na wieszaku czy oparciu krzesła - mówi Alina Zając, rzecznik prasowy KMP w Elblągu. - Bardzo często telefony kradzione są w placówkach oświatowych, kulturalnych, szpitalach i biurach. Dzieci i młodzież nosząc telefon do szkoły afiszuje się z nimi. Policjanci apelują do właścicieli telefonów komórkowych o większą czujność. - Radzimy, by telefon przechowywać zawsze w zapinanej na zamek torebce lub wewnętrznych kieszeniach ubrania - dodaje rzeczniczka. - Ogólnie tak, by nie ułatwiać dostępu złodziejom. Dla rodziców i najmłodszych policjanci przygotowali ulotkę zawierającą kilka rad, które pozwolą zabezpieczyć telefon przed złodziejem. W ulotce czytamy, m.in. "nie zabieraj telefonu do szkoły, na podwórko; nie użyczaj telefonu osobom, do których nie masz pełnego zaufania; nie chwal się przed kolegami swoim telefonem; nie noś i nie przechowuj telefonu w miejscach widocznych dla innych".
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mojej kumpeli studentce w Toruniu podobnie skradziono komórkę. Położyła ją na stoliku i dosłownie na chwilkę się odwróciła bo sięgała po kaskę aby zapłacić za browarka i kiedy się odwróciła już telefoniku nie było. I nie wiadomo kto ukradł komórę? Bowiem kelner się nie przyznał a po przeszukaniu lokalu z barmanem nic nie znaleziono. Zyskała tylko darmowe piwko jako zadoscuczynienie. I musiała zmienić operatora bo skradziony tel. był w Erze a obecnie ma Ideę.
Jarek z Różanej (2004.10.05)

info

0  
  0
Fajnie ze sie podzieliles z nami ta historia...
(2004.10.05)

info

0  
  0
Głupim zawsze coś kradna!
(2004.10.05)

info

0  
  0
Ale ten Jarek z Różanej to gość, opisał taką ekstra historię, prawie jak z filmu mrożącego krew w żyłach.
Zenek (2004.10.05)

info

0  
  0
a jakie dostał piwo?dobrze ze mu jeszcze tego portfela nie ukradli to by było straszne
(2004.10.05)

info

0  
  0
Najbardziej mnie rozbawilo, gdy ukradli mi pelny smietnik spod domu hahahahaha, ciekawe czy komus jeszcze? bo slyszalem ostatnioo ze dosc czesto sie to zdarza.
(2004.10.05)

info

0  
  0
buhaahha!piwo z telefon... :D to juz coś jak cos ci nie pasi w ELBLĄGU to w...tam skąd zes nastał!i sie juz nie wypowiadaj!albo idz na policjanta i pilnuj zeby nie kradlli telefonow ;-] a ta typiara jak nie pilnuje swoich zeczy to bedzie dostawała piwa bo kelner byl w porzo a moze to on jej...? tak juz bywa jedni maja telefon drudzy piwo kto jak woli?ale uwarzac trzeba!bo złodzieje sa tam gdzie sie ich nie spodziwamy ... to oni nas opserwuja wiec-NIE NOSIC TELEFONÓW ZE SOBA POLICJA RADZ ;-) a moze ktos chce kupic telefon oczywiscie nie kradziony
ZŁODZIEJ TELEFONOW (2004.10.05)

info

0  
  0
Jezus Maria !!!! To już w zapadłym byłym pegeerze chyba wyższy poziom!!! Gdzie tacy de..le się rodzą ??? I pomyśleć, że ZUS z mojej pracy ( 12 godzina dzisiaj) na takich idzie....
(2004.10.05)

info

0  
  0
powyższy komentarz to do tego typa, co udaje "złodzieja", prawdziwy złodziej ma swą klasę ...
(2004.10.05)

info

0  
  0
hmmm Kradna tez samochody, wiec sie zastanawiam czy jutro rano wyprowadzać go z garazu, boje sie ze mi go ukradną, Chyba jednak zostanie w gazaru juz na stałe, bo to nigdy nie wiadomo.
znaczy sie jak ? (2004.10.05)

info

0  
  0