Wybrany wątek opinii

Mojemu bratu skradziono telefon który był zablokowany na hasło i w lombardzie przeinstalowano system, policja wcale nie interesowała się tym kto przygotowywał skradzione mienie do sprzedaży, bo przecież właściciel znałby hasło prawda. Można pomyśleć, że celowo zostawiają lombardy w spokoju.
(2018.04.04)
Gdyby nie lombardy to 80% rzeczy nigdy by nie odnaleziono, a tak jest towar i dane sprawcy.
(2018.04.04)
Policję mało co interesuje, dopóki coś się nie stanie, lub ktoś afery nie narobi w okół danej sprawy. Ich praca polega na umorzeniu i udawaniu, że nic się nie stało. A pojedź na Warszawskiej 55 km/h to wyskoczą ze stacji benzynowej jak do bandyty.
Taka prawda. (2018.04.04)
Powrót do komentarzy