Wybrany wątek opinii
A może tak wszyscy marudzący w temacie pochyliła by się i sprawdzili, jak długie kolejki są do jedynej placówki w mieście - poradnii logopedycznej, świadczące usługi bezpłatnie. Ile miesięcy muszą czekać dzieci na wizytę, aby móc skorzystać z pół godziny zegarowej zajęć i to raz na dwa tygodnie, o ile nie wypadnie ci choroba dziecka lub terapeuty.
Zapotrzebowanie na logopedię i neurologopedię jest makabrycznie duża. Nie dziwcie się zatem, że gro ludzi głosuje na ten projekt. Ja osobiście jestem za. Dobrze, że komuś się chce tworzyć i realizować taki projekt.
Logo i neurlologopedia to nie tylko wada wymowy. Wiele różnych zaburzeń wymaga takiej terapii. Nawet dorośli po wylewie, udarze czy wypadkach, czy też dorosłe osoby z niepełnosprawnością intelektualną, muszą korzystać z takich zajęć.
A uwierzcie, że praca z osobami posiadających deficyty natury neurologicznej, jest bardzo wymagająca.
Specjaliści zawsze się cenili i będą cenić. W Elblągu 50 minut terapii prywatnie kosztuje ok 200 zl. Kto korzysta ten wie
Do moderacji
Odpowiedz
2
5
To już było tłumaczone przy wszystkich poprzednich artykułach dotyczących tej kwestii: nie w tym problem, że terapia logopedyczna jest w Budżecie Obywatelskim, tylko w tym, że w ubiegłym roku jedna osoba była jednocześnie wnioskodawczynią projektu, zwyciężczynią głosowania, jedyną oferentką w konkursie i ostatecznie wykonawczynią zadania wartego ponad 300 tysięcy, a w tym już 600 tysięcy. Tak jakby w całym mieście nie było innych specjalistów. Urzędowi i mieszkańcom powinno zależeć na tym, żeby w takich konkursach panowała przejrzystość i uczciwa konkurencja, a tymczasem wycena usług "za publiczne piniondze" była wyższa niż w komercyjnym cenniku tego gabinetu - nie po to jest Budżet Obywatelski! W innych miastach takie dziwne sytuacje są niedopuszczane do postępowania
Do moderacji
Odpowiedz
9
1
Dlaczego tak długo się czeka? Bo każdy logopeda woli kręcić lody na własnym biznesie niż popracować w przychodni na NFZ. Niby logopeda jest dla dzieci, dla dobra dzieci, ale najwidoczniej dla nich pieniądze są ważniejsze od dzieci. Nasze pieniądze. Budżet Obywatelski powinien być dla wszystkich, a nie dla konkretnej grupy, w konkretnym miejscu. Nawet gdybym miał z tego skorzystać, to ta inicjatywa jest dla mnie sprzeczna z założeniem BO. Powinien być stanowczy zakaz zgłaszania prywatnych biznesów do korzystania z dobrodziejstw BO. Jak byś nie kombinowała, nie obronisz tego.
Do moderacji
Odpowiedz
10
1