Wybrany wątek opinii

Rzeczony lekarz jest starszy i doświadczony. Dwukrotnie na niego trafiłam na dyżurze, ale bez jakichś śmiertelnych zagrożeń. Byłam też u niego w poradni w innym szpitalu, ale nie doświadczyłam złego traktowania. Nie byłam chętna na standardowo proponowaną operację, wyszłam z problemów metodami alternatywnymi i jestem wdzięczna, że nie przymuszano mnie do operacji. Przykro mi, że się naraził. On jest dobry, gdy pacjent potrafi się zdystansować od swego problemu, ale nie zawsze to jest możliwe i sytuację trzeba umiejętnie rozpoznać. Nie ukrywam, że lubię tego lekarza jako pacjentka.
Medium (2025.08.27)
@Medium - Jesli Pani go lubi, to z pewnością Pani ocena nie jest pozbawiona obiektywizmu. Ponadto nie doznała Pani krzywdy, a jest wielu innych którzy cierpia z powodu zaniechania w udzielaniu pomocy medycznej przez tego pana. Niektórzy odeszli juz tego swiata przedwcześnie a inni borykac sie beda z dolegliwościami do końca zycia. Ps. Dla mnie to nie jest wazne czy lubię lekarza czy nie. Istotne powinnobyc to, że ma on pomagać i njeść pomoc pacjentom.
Zatroskany pacjent (2025.09.01)
@Zatroskany pacjent - Największą barierą pomiędzy pacjentem i lekarzem jest narzucony system. Nie doznałam krzywdy? A skąd ten wniosek? Ten właśnie lekarz dał mi szansę, a ja z niej skorzystałam w porę, by uniknąć operacji. A już czułam, jak rąbek sukienki trafiał pomiędzy systemowe zębatki... Mam na swoim koncie całą masę złych rozpoznań, chybionych, wręcz zgubnych porad. Nie dyskutuję z nimi dopóty, dopóki nie ma zagrożenia życia.
Medium (2025.09.01)
Powrót do komentarzy