Wybrany wątek opinii
Naczelną Izba Lekarska przeciwstawia się utrwalania uproszczonych trybów uzyskiwania prawa wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty bez nostryfikacji dyplomu czy pełnej znajomości języka polskiego ktore stwarzały poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów, poza tym zatrudnianie lekarzy Ukraincow to osłabienie systemu ochrony zdrowia Ukrainy, kraju w trakcie wojny, którego lekarze są tam życiowo potrzebni ! Ciekawe jak w tym szpitalu z dyplomami bo z jezykiem polskim fatalnie!
Do moderacji
Odpowiedz
26
9
Lekarz z Ukrainy świetnie wykształcony na jednej z renomowanych uczelni medycznych (np. Kijów, Lwów) jest gorszy od absolwenta Akademii Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych - uczelni bez kadry, bez prosektorium - tylko dlatego, że nie włada biegle językiem polskim? Absurd. Spora liczba rodaków leczy się u jakichś azjatyckich, afrykańskich, rosyjskich "kręgarzy" i innych znachorów, którzy po polsku tylko potrafią liczyć pieniądze. Uznaje się, że oni nie muszą rozmawiać po polsku, bo wszystko wiedzą na podstawie wyglądu pacjenta. Żaden weterynarz (poza doktorem Dolittle) nie rozmawia ze swoim pacjentem, a potrafi wyleczyć skutecznie.
Do moderacji
Odpowiedz
35
21
@andgoral - o czym ty gadasz? lekarz z ukrainy jest świetne wykształcony na ukrainie. tu nie zna ani języka, ani leków dostępnych w polsce. to siew z nim dogadaj, no chyba ze chirurg to i lak jesteś pod narkozą. a dużych liter nie ma, bo piszę jedną ręka
Do moderacji
Odpowiedz
5
2
@andgoral - Problem jest właśnie z tym, ze nie wszyscy są po renomowanych uczelniach medycznych, często są to jakieś szkoły - krzaki, które nie mają odpowiednika w polskim systemie edukacji, dlatego nostryfikacja dyplomu to jedyna możliwość weryfikacji wiedzy i kompetencji.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1