Wybrany wątek opinii
Panowie rolnicy, pługi w górę, a połowy dziur nie będzie.
Do moderacji
Odpowiedz
4
4
Akurat tutaj muszę się zgodzić. Pracowałem w Niemczech na wsi i widziałem tam jak każdy rolnik przed wyjazdem z pola myje opony traktora myjką ciśnieniową, niektórzy też mają takie zbiorniki z wodą przez które przejeżdżają płucząc koła. U nas, zauważam to często jako rowerzysta jeżdżąc po drogach poza miastem rolnicy wyjeżdżają z pola na drogę wwożąc na oponach TONY błota, gnoju, słomy i co tam jeszcze. Potem to kamienieje i pojazdy dosłownie wciskają to w asfalt w wyniku czego powstaje wiadomo co. Dlatego oni mają drogi jakie mają a my, szkoda gadać. I naprawdę tak jest.
Do moderacji
Odpowiedz
4
1
Ciekawy. .. Gdzie dokładnie myją te opony? Jeszcze na polu w błocie i jak się wyjeżdża te same błoto dalej się ciągnie z pola na drogę? W jaki sposób oni zostawiają tony słomy na asfalcie? Cały baloty tam leżą na asfalcie?
Do moderacji
Odpowiedz
1
1
@rrrrrr - Może ja odpowiem, rzadko wjazd na pola jest bezpośrednio na drogę główną. Najczęściej wjazdy są dokonywane z dróg zbudowanych obok drogi głównej. Struktura dróg jest nieco bardziej przemyślana jak w Polsce, oczywiście nie jest to zasadą, ale tam, gdzie byłem właśnie tak było. Ja osobiście jeżdżąc dużo po Niemczech nigdy nie spotkałem się z zabrudzoną drogą jak jest to często w Polsce. Chociaż muszę przyznać, że powoli z zaznaczeniem powoli i u nas się to zmienia, ponieważ coraz częściej rolnicy otrzymują mandaty za zanieczyszczenie dróg.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0
@aron - Dzięki Aron za odpowiedz, ale widzisz, to już całkiem zmieni temat. Nie można porównać jeden do jednego sieć dróg/położenia gospodarstwo-pole itd w Polsce i w Niemczech. Niech ludzie się wypowiadają które wiedzą o czym mówią, a nie że raz kiedyś gdzieś coś widzieli a myślą że na całym świecie tak jest oprócz w Polsce.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0