Wybrany wątek opinii

Artykuł bardzo tendencyjny. W zasadzie autor zinterpretował materiały z IPN pod własną koncepcję. W rzeczywistości ten Szef Urzędu w tamtych latach był jednym z rozsądniejszych oficerów. Dość często podejmował decyzje ograniczające prześladowania wobec rozpracowywanych środowisk, a także starał się, aby podległy mu personel stosował realne podejście do spraw operacyjnych. W efekcie w czasie jego kierownictwa spadła liczba aresztowań co spotkało się z krytyką jego przełożonych, stąd takie dość negatywne opinie w materiałach dotyczących jego służby. Był lubiany przez podwładnych, gdyż cenił ludzi, rozumiał ich problemy i wątpliwości natury służbowej. Szkoda, że autor tak tendencyjnie podszedł do tego tematu. Nie wszyscy w tej instytucji byli kanaliami czy też ludźmi bez godności. We wszystkich ocenach historii należy zachować obiektywizm, bo inaczej potomni otrzymają mity i przekłamania. Ta zasada musi też obowiązywać w badaniach nad trudnym okresem PRL, a stalinizmu w szczególności.
Staryubek (2019.03.17)
drogi Panie ubeku, jest Pan zdrajcą żyjącym.na koszt podatnika,czy Pana pracodawcy z CCCP płacą Panu choćby 5 zł miesięcznie za wysługiwanie się nim? Pan powinien milczeć i siedzieć cicho i modlić się, żeby za wspolpracę w wrogim Polakom państwem nie zostać skazanym za zdradę narodu, ...miłego wieczoru
Tłum (2019.03.17)
@Staryubek - tia UBeki i SBeki to były dobre chłopaki :)
(2019.03.17)
@Staryubek - dobre, ubecy i rozsądek, zwykli bandyci, dewianci, karierowicze, nieroby bez wykształcenia oderwani granatem od pługa, zwyrodnialcy i mściwe ścierwa, powinno się całkowicie zabrać jakiekolwiek świadczenia, i jeszcze taki bydlak mówi że lata 50,60 był ok, a stan wojenny był z kulturą i zachowaniem przyzwoitości, TRAGEDIA o HONORZE nie wspomnę bo go nie mieli.
slawekel1 (2019.03.17)
Powrót do komentarzy