Moja Olimpia

55
11.01.2012
Moja Olimpia
fot. arch. Witold Sadowski
Byłem na wczorajszej konferencji prasowej Olimpii, zwołanej w konsekwencji skandalicznego zachowania byłego już trenera Olimpii z Ukrainy. Można było się tego spodziewać. Ale nie jest to istotą tego, czym chcę się podzielić w tym miejscu.
Ja i inni kibice zawsze na stadionie, sercem z drużyną, nie wyobrażamy sobie oddania I ligi bez walki. To nasze przekonanie potwierdza prezes Łukasz Konończuk. Krytyka, jaka na niego spada w tej sytuacji, jest niepoważna i nieuprawniona – mam na myśli wpisy i komentarze po zaistniałej sytuacji na portalach.
   Działając w dobrej wierze, zaufał ludziom, jak by nie było, z doświadczeniem w ekstraklasie. Przykład pierwszy z brzegu – Adrian Błąd, ale jest wiele innych przykładów. To, że prezes próbuje ratować klub, świadczy o nim bardzo dobrze, bo ja nie widzę nikogo innego, kto z takim zaangażowaniem, przede wszystkim z miłością do klubu, czas wolny i swoje środki angażuje dla Olimpii. To nie jest przykład oportunizmu, a prawdziwego oddania klubowi i wierności.
   Czego nie można powiedzieć o wystąpieniu na konferencji dziennikarza, ponoć też kibica, któremu przeszkadza baner na stadionie o treści: „Elbląg wita pierwszą ligę”. Innemu zaś dziennikarzowi nie podoba się obecność na konferencji prasowej kibiców.
   Ten pierwszy pan zapomniał, że na banerze wypisana jest to radość kibiców. Nie ważne, w jakiej sytuacji jest klub – kibic zawsze będzie na stadionie i nigdy się od klubu nie odwróci. Pamiętam czasy w IV lidze, po upadku Olimpii, kiedy trawy nie miał kto przystrzyc, a na murawie pełno było chwastów i żółtego mlecza. Czy ten pan był wtedy na stadionie?
   
bugi54

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Popieram. Nie ma ludzi nieomylnych i Prezes kilka błedów tez popełnił, ale na pewno nie mozna mu odmówic zaangażowania i chęci. A zadanie ma mega trudne, i jakos nie widac chętnych którzy chcieliby mu w tym pomóc. Śmiem twierdzić że jak Łukasz zrezygnuje to obudzimy sie w III lidze. ..
(2012.01.11)

info

0  
  0
Prezes to Olimpia, Olimpia to kibice. .. a grajki to tylko grajki, . .. Panie Prezesie, jesteśmy z Tobą!
jądruś kiełbasiński (2012.01.11)

info

0  
  0
Rozwiązać Klub Olimpia Elbląg. Powołać nowy, ale jak tego dokonać ?. .. .Znajomy znajomego i dalej ten sam Kabaret Piłkarski. Kwadratura koła. Sytuacja możliwa do rozwiązania, ale wymaga odwagi cywilnej - od władz Miasta. .
(2012.01.11)

info

0  
  0
czemu mowisz ze mozna bylo sie tego spodziewac? co ty wrozka jakas jestes czy co?
(2012.01.11)

info

0  
  0
Kiedy Łukasz Konończuk został prezesem Olimpii, to klub zmierzał prosto ku III lidze. Wszystko miało się rozsypać. Wziął jednak sprawy w swoje ręce i spłacił długi, które były w klubie. Nie żałował swoich pieniędzy, znalazł też nowych sponsorów. Postawił przed drużyną jasny cel – awans do I ligi. Jak zapowiedział, tak zrobił. Potem naprędce (wskutek niefortunnych zbiegów okoliczności – zwolnienie Arteniuka, odejście Araszkiewicza) znaleziono nowego trenera i pośpiesznie skompletowano drużynę. Niestety nie udało się jej nic ugrać, więc prezes pokazał kolejny raz, że nie boi się trudnych decyzji – zwolnił Wesołowskiego, ściągnął trenera zza granicy, który przywrócił do formy zawodników i morale w zespole. Niestety, ostatecznie trener uciekł z klubu… Po tym kiedy Konończuk spiął budżet, znalazł środki, które pozwolą na pewno dograć sezon, porządnie się do niego przygotować i zatrudnić klasowych graczy – bo zależało mu na walce o utrzymanie, którą Olimpia będzie miała szansę wygrać – wszyscy nadal narzekają.
szaryobywatel (2012.01.11)

info

0  
  0
Może ktoś w końcu zauważy, że jesteśmy dzięki niemu w miejscu, w którym nie było elbląskiej piłki od 20 lat! Pokonał wszelkie trudności wynikające z wieloletnich zaniedbań, stawił czołom wszystkim zaskakującym sytuacjom (zachowanie Arteniuka, Araszkiewicza, Wesołowskiego, Anatolija, mniejsze wsparcie z miasta) i dalej walczy o istnienie Olimpii. Przestańmy mu dokładać zmartwień. Zrobił wiele błędów, bo miał małe doświadczenie w zarządzaniu klubem. Ale wszystkie trudności pokonywał i to się liczy. Nie narzekajmy, tylko czekajmy na pierwszy wiosenny mecz. Przychodźmy na Agrykola 8 wspierać piłkarzy Olimpii w walce o utrzymanie. Nikt nie jest idealny, ale Olimpia ma prezesa, któremu zależy i to bardzo. Ja sytuację przy Agrykola tylko obserwuję, a na meczach bywam rzadko, ale na wiosnę postaram się nie odpuścić zadnego, bo ten najtarszy elbląski klub potrzebuje pomocy.
szaryobywatel (2012.01.11)

info

0  
  0
"Działając w dobrej wierze, zaufał ludziom, jak by nie było, z doświadczeniem w ekstraklasie" - to wystarczy miec wpisane w cv rozegrane mecze w ekstraklasie ????? jak dla mnie wazniejsze jest sprawdzenie zawodnika w szeregu sparingow przed sezonem i ogladnieciu meczow danego zawodnika w poprzednim klubie !!! a tak - Muszalik w brzuchem jakby ostatni rok lezal tylko przed tv, Buskiewicz myslal zeby tylko ladnie ulozyc fryzure i sie nie pobrudzic, Pacan teraz nie odszedl bo by nie znalazl klubu na tym poziomie rozgrywek - cudowny trzon druzyny z Wesolym na lawce, ktory potrenowal pare razy w ekstraklasie Lks, a ostatnio trenowal w 4 lidze :D ale co tam bierzemy go !!!!! tak bronicie Prezesa, ze wyklada swoja kase, ze z miloscia do Klubu - a moze ktos napisze ile wylozyl ??? ja bym wolal nawet kogos spoza Elblaga, ale zeby Olimpia kierowal profesjonalnie, racjonalnie wydawal pieniadze i zeby w Klubie pracowaly osoby, ktore mu pomoga, a nie tylko przeszkadzaja !!!
wgwrgwregwregwergbw (2012.01.11)

info

0  
  0
sen o OLimpii http://www.youtube.com/watch?v=mUea3JzDyyU
(2012.01.11)

info

0  
  0
A może na tym rzecz polega, ze nie ma zadnego „ fachowca” co ma kase i ja wylozy zamiast Kononczuka? Wiec wybor jest prosty: albo I liga w takim wydaniu jak teraz z Kononczukiem, albo III lkub nawet IV bez niego. Zawodnikow czy trenera prezes zapewne chciał dokladnie sprawdzic, tylko jak to zrobic, jak ci Araszkewicz nagle ucieka bez uprzedzenia i masz tydizen na szybkie znalezienie zawodnikow i trenera? A ich ekstraklasowe doświadczenie? – no a na co klub miał postawic? Jakby mieli przyzwoite podejście do obowiązków, to by takiej padaki nie grali, bo umiejętności na pewno mieli. Stalo się tak, Anie inaczej. Trudno.
oe (2012.01.11)

info

0  
  0
hahahaha rozwiazac kulub, pilkarzy przegonic w cholere, kononczuka tez! a kibice na łóóóóólimpie 2004 albo na concordie
yataman (2012.01.11)

info

0  
  0