UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Może ktoś w końcu zauważy, że jesteśmy dzięki niemu w miejscu, w którym nie było elbląskiej piłki od 20 lat! Pokonał wszelkie trudności wynikające z wieloletnich zaniedbań, stawił czołom wszystkim zaskakującym sytuacjom (zachowanie Arteniuka, Araszkiewicza, Wesołowskiego, Anatolija, mniejsze wsparcie z miasta) i dalej walczy o istnienie Olimpii. Przestańmy mu dokładać zmartwień. Zrobił wiele błędów, bo miał małe doświadczenie w zarządzaniu klubem. Ale wszystkie trudności pokonywał i to się liczy. Nie narzekajmy, tylko czekajmy na pierwszy wiosenny mecz. Przychodźmy na Agrykola 8 wspierać piłkarzy Olimpii w walce o utrzymanie. Nikt nie jest idealny, ale Olimpia ma prezesa, któremu zależy i to bardzo. Ja sytuację przy Agrykola tylko obserwuję, a na meczach bywam rzadko, ale na wiosnę postaram się nie odpuścić zadnego, bo ten najtarszy elbląski klub potrzebuje pomocy.
szaryobywatel