Sierpień 1980 na dużym ekranie

19
27.08.2025
Sierpień 1980 na dużym ekranie
W najbliższą sobotę w kinie „Światowid” zorganizowany zostanie seans specjalny popularnego cyklu filmowego „Elbląg na dużym ekranie” poświęcony wydarzeniom z sierpnia 1980 r. Gośćmi seansu będą bohaterowie Sierpnia, a tematem – rola Elbląga w tworzeniu ruchu „Solidarność”.

W sierpniu 1980 roku strajkował nie tylko Gdańsk, również Elbląg i wiele zakładów z regionu. 18 sierpnia w mieście stanęły największe zakłady pracy, a w 67 przedsiębiorstwach powołano komitety strajkowe. Choć załoga największej fabryki – „Zamechu” – nie przystąpiła do Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, to elbląski MKS jako pierwszy spoza Wybrzeża zarejestrował się w Stoczni Gdańskiej, wzmacniając morale strajkujących stoczniowców. Szczyt protestów w Elblągu przypadł na 28 sierpnia, a mimo stopniowego wygaszania akcji, solidarność z Gdańskiem pozwoliła doprowadzić do zwycięskiego finału – powstania NSZZ „Solidarność” również w Elblągu i regionie.

Gośćmi seansu będą bohaterowie tamtych wydarzeń: Ryszard Kalinowski, przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Elblągu w sierpniu 1980 r. i zastępca Lecha Wałęsy w MKS w Gdańsku oraz Tadeusz Chmielewski – pierwszy przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” z 1981 r. O roli Elbląga w wydarzeniach sierpniowych 1980 r. opowie dr Arkadiusz Kazański z IPN Oddział w Gdańsku. A na ekranie wyświetlone zostaną filmy z tamtego okresu z Elbląga – „W obronie godności” oraz Gdańska – „Ludzie w cieniu tablic”.

 

Organizatorami seansu są: CSE Światowid, Elbląskie Stowarzyszenie Osób Represjonowanych, IPN Oddział w Gdańsku oraz Stowarzyszenie Polskie Telewizje Lokalne i Regionalne w Elblągu. Film pt.: „Ludzie w cieniu tablicwyświetlony zostanie dzięki uprzejmości Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Początek w sobotę, 30 sierpnia o godz. 16:30. Wstęp wolny.

Juliusz Marek

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Po co ludzi jeszcze bardziej denerwować. Każdy dorosły człowiek doskonale zdaje sobie sprawę, że tzw solidarność już dawno stała się tylko tubą pis-u całkowicie podległą dwóm facetom pt. duda. Tak skompromitowana to nie była nawet PZPR za czasów wrednego komunizmu. Wszystkim szefom tej organizacji stołek przyrósł do 4 liter, a lider tej komórki pisowsko prezydenckiej to osobnik o skandalicznie wazeliniarskim upodobaniu. To całe zło tej skompromitowanej i oderwanej od ludzi pracy partii
kombatant (2025.08.27)
Ciekawa wrzutka" kombatanta" czego?
Maz (2025.08.27)
Solidarność niestety podszyta była agenturą... spotkanie Jaruzelski-Rockefeller w NY... potem ustawianie się "starego systemu" do nowego wiatru... TW Bolek... Magdalenka... dla ludzi "okrągły stół"... a potem afery FOZZ itp... dlatego w tym kraju na majątku nas wszystkich upasła się grupa pewnie kilku tys. ustawionych przez służby osób + obca agentura oczywiście... skutki i te osoby żyją do dziś, ustawiają swoje klany, i mają się dobrze... jednocześnie dużo ludzi zginęło i ginie do dziś w "tajemniczych okolicznościach" - przeciętny Kowalski nie zdaje sobie sprawy jaki majątek zmienił tu właściciela, i ile tysięcy ludzi od '89 musiało pożegnać się z życiem, gdyż weszła "nie tam, gdzie trzeba", coś odkryła, lub po prostu - wiedziała za dużo... Teczki Kiszczaka to tylko jeden z puzzli tej dziwnej układanki. Ciekawe, czy kiedyś ten gigantyczny przekręt mafijno-oligarchiczny zostanie rozliczony, wyczyszczony?
2084 (2025.08.27)

info

20  
  6
A jednak miliony ludzi dało się porwać Solidarności i nie zważając na niewygody, ba! - na realne niebezpieczeństwa uparcie zmieniło nasz kraj z narażeniem nierzadko własnego zdrowia, pozycji, nawet życia Czy dziś kogoś byłoby na to stać. Staliśmy się rozleniwionymi konsumpcjonistami, którzy myślą, że już zawsze będziemy żyć w komforcie. A jak przyjdzie czas próby to może się okazać, że nie jesteśmy do niczego zdolni
(2025.08.27)

info

20  
  2
Piękny zryw sierpniowy, wywołany przez sam rząd, to bunt świata pracy przed kolejnymi podwyžkami żywnościowymi, - I tak jak w grudniu krwawo ztłumiono protesty, tak tym razem zmieniono metody działania, by nie dopuścić do ponownego rozlewu krwi - rozpoczęto negocjacje z wąsatym długopisem, który do insygniów władzy przypiął sobie do klapy marynarki, Matkę Boską Czestochowską I tak wyposažony w wąsy, wielki długopis I Matkę Boską rozpoczął karierę Wielki elektryk, a właściwie podłanczacz wózków akumulatorowch- jak się wkrótce okazało szybko zwerbowany towarzysz Bolek. Ot I cała prawda naszych zrywów narodowych. Wstydliwa, bo podobnie jak Targowicka, tak I ta Magdalenkowa, to symbole zdrady narodowej, o której nie bójmy się mówić, bo może w którymś pokoleniu doczekamy się bohatera nie Bolka a może kogoś na miarę Kosciuszki. Czy nasz kochany Portel będzie miał na tyle odwagi, by puŝcić młodym tę gorzką prawdę, po to tylko, by kiedyś w przyszłości narodził się jeszcze raz prawdziwy Kościuszko
Staruszek portier. (2025.08.27)
@kombatant - I to jest racja
(2025.08.27)
@Maz - Pisu tuba z ciebie
(2025.08.27)
@Maz - Wstydź się siebie
(2025.08.27)
@Maz - Ludzie wywalczyli a Dudy wszystko zniszczyli
(2025.08.27)
@kombatant - Dudy niszczą wszystko
(2025.08.27)