Żołnierz z zarzutami kradzieży paliwa i napaści na żandarmów. To nie jedyny podejrzany
Śledztwo prowadzi 8. Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Prokurator przedstawił w ostatnim czasie zarzuty aż pięciu podejrzanym, wobec dwóch osób skierowano wnioski do sądu o tymczasowe aresztowanie.
- Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił Marcinowi K. lat 45, żołnierzowi zawodowemu, zarzuty obejmujące niedopełnienie obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i przywłaszczenie mienia wojskowego w postaci oleju napędowego o wartości ponad 120 000 zł. Podejrzany usłyszał też zarzut czynnej napaści na żołnierzy Żandarmerii Wojskowej podczas i w związku z wykonywaniem przez nich prawnych czynności służbowych w postaci jego zatrzymania w dniu 6 października 2025 roku na terenie Elbląga. Zarazem podejrzany podczas ucieczki przed żołnierzami Żandarmerii Wojskowej w dniu 6 października 2025 roku wielokrotnie naruszył elementarne zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, czym sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym – informuje Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Marcinowi K., który jest żołnierzem jednej z elbląskich jednostek wojskowych, grozi do 10 lat więzienia.
Prokurator przedstawił też zarzuty 61-letniemu Andrzejowi M., cywilnemu pracownikowi wojska. Dotyczą m.in. przekroczenia uprawnień służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i przywłaszczenia oleju napędowego z wojska o wartości ponad 120 000 zł. Wobec Marcina K. i Andrzeja M. prokurator skierował do Sądu Garnizonowego w Olsztynie wnioski o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Wnioski mają zostać rozpoznane jeszcze dzisiaj.
Wczoraj (8 października) prokuratura postawiła zarzuty trzem żołnierzom zawodowym.: Pawłowi Cz. (41 lat), Krzysztofowi K. (27 lat) oraz Józefowi O. (50 lat). Podejrzani usłyszeli zarzuty m.in. działania wspólnie i w porozumieniu przywłaszczenia mienia wojskowego w postaci oleju napędowego oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentacji rozliczeniowej. Za zarzucane im czyny grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Wobec Pawła Cz.; Krzysztofa K. oraz Józefa O. prokurator zastosował dozór przełożonego wojskowego. Śledztwo trwa.