Tragedia na osiedlu. Nie żyje 76-latek

61
20.11.2020
Tragedia na osiedlu. Nie żyje 76-latek
76-letni mężczyzna zmarł w szpitalu, gdzie trafił po pobiciu przez 34-letniego mężczyznę, skazanego wcześniej za znęcanie nad inną osobą. Do tragedii doszło na osiedlu Nad Jarem.

O sprawie dowiedzieliśmy się od Czytelników. Policja na razie nie udziela zbyt wielu informacji na ten temat.

- Potwierdzam, że doszło do takiej sytuacji. 76-letni mężczyzna zmarł w szpitalu, gdzie trafił po bójce z 34-letnim sąsiadem. 34-latkowi, który został aresztowany na trzy miesiące, początkowo został postawiony zarzut ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, ale zapewne zostanie on zmieniony. W najbliższym czasie ma się odbyć sekcja zwłok 76-latka i od jej wyników zależą dalsze czynności w tej sprawie - informuje kom. Krzysztof Nowacki, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. 

Do bójki doszło 14 listopada na osiedlu Nad Jarem w okolicy ul. Myliusa. 76-latek zmarł w szpitalu 18 listopada.

- W Prokuraturze Rejonowej w Elblągu troczy się postępowanie przygotowawcze, zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia zaistniałego 14 listopada 2020 r. w Elblągu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci rozległego urazu czaszkowo-mózgowego, które to obrażenia spowodowały 18 listopada 2020 r. zgon pokrzywdzonego. W toku postępowania zatrzymano sprawcę zdarzenia, któremu przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa. W sprawie tej Prokurator Rejonowy w Elblągu skierowała wobec mężczyzny wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, który został uwzględniony przez sąd. W chwili obecnej w sprawie realizowane są dalsze niezbędne czynności procesowe zmierzające do kompleksowego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia - czytamy w komunikacie prokuratury.

Z naszych informacji wynika, że 34-latek niedawno wyszedł z więzienia, gdzie trafił, bo nie wykonał wyroku sądu związanego z ograniczeniem wolności za znęcanie się nad inną osobą. 

Zgodnie z art. 156 kodeksu karnego (paragraf 3), jeżeli następstwem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 5, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dożywocie odrazu powinno a nie 5-25 lat. .Cała Polska. .
Hlehle (2020.11.20)
@Hssgaywy - Jacak
(2020.11.20)
@Hlehle - A dlaczego mam takiego utrzymywać ze swoich podatków dlaczego ma mieć ciepło korytko podane na czas do roboty zaprządz niech zarobi na siebie a wtedy można mówić o dozywociu pocierpi i zapracowałaś na swoje utrzymanie
Opinia (2020.11.20)
Ale matka wychowała zbója. Szok co się dzieje. ludzie nie wariujcie.
(2020.11.20)
nad matką się znęcał P. .. .nie. Czytaj to nie boli.
Biegły (2020.11.20)
Takich to powinno się z automatu utylizować. Nie rozumiem sensu trzymania czegoś takiego przy życiu.
Rrr... (2020.11.20)

info

87  
  4
@Hssgaywy - To nie Jacek. To Burczymucha.
(2020.11.20)
Przypominam, że rodzice to matka i ojciec, oboje uczestniczą w wychowaniu dziecka, które oboje spłodzili. Przestańcie co niektórzy już czepiać się tych matek, myślicie, że matka marzy o tym, by jej dzieci krzywdziły innych ludzi i skończyły w więzieniu? Do pewnego okresu rodzice są w stanie "upilnować"dzieci, potem ta osoba już sama decyduje o sobie i swoim zachowaniu. Wpływ może mieć też środowisko, alkohol, choroba psychiczna itd.
(2020.11.20)
Mam nadzieję, że redakcja wróci do tematu i poinformuje czytelników o wyroku sądu. Znając wyrozumiałość elbląskich sędziów - aż się boję co to będzie za wyrok. ..
(2020.11.20)
I to ma być spokojna dzielnica?
(2020.11.20)