Karaś: "Wiedziałem, że to jest coś nielegalnego"

58
01.08.2023
Karaś: Wiedziałem, że to jest coś nielegalnego
Robert Karaś na mecie w Brazylii (zdjęcie z profilu Roberta Karasia na Instagramie)
- Biorę pełną odpowiedzialność za wynik mojego testu antydopingowego. Jednak zapewniam, że nie przyjąłem tych substancji w celu poprawienia swojego wyniku w Brazylii – twierdzi Robert Karaś w mediach społecznościowych. Sportowiec przyznał się w ostatni weekend do tego, że w jego organizmie wykryto doping. W rozmowie na Kanale Sportowym rekordzista dziesięciokrotnego ironmana przyznał jednocześnie, że wiedział, że zażywa "coś nielegalnego".

- Środki przyjąłem w styczniu, żebym mógł przygotować się do walki MMA, jaką stoczyłem 3 lutego. Nie miało to żadnego pozytywnego wpływu na moje przygotowania ani na sam start w Pucharze Świata, który odbył się pod koniec maja. Jako dowód mojej prawdomówności przedstawiam dokumentację z badania wariografem – twierdzi sportowiec na Instagramie.

Rozmowę z Robertem Karasiem w poniedziałek (30 lipca) przeprowadził Tomasz Smokowski w Hejt Parku na Kanale Sportowym. Sportowiec przyznał, że pomógł mu hobbysta "Michał Maciej", który zalecił mu przyjęcie środków przed walką MMA, a ten zaufał jego poradom.

- Biorę to w 100 proc. na siebie, finalnie i tak to ja podjąłem decyzję. Oczywiście, wprowadził mnie w błąd z tymi godzinami, a nie paroma miesiącami, natomiast to była moja decyzja i ja to biorę na klatę - mówił w czasie wywiadu Karaś. Dodał, że wiedział, że to jest coś nielegalnego, natomiast był przekonany, że po 72 godzinach nie będzie miał tego w organizmie. Chodziło o doraźne "podleczenie się" przed walką.

27 maja Karaś ustanowił nowy rekord świata na dystansie dziesięciokrotnego ironmana. Ukończył wyzwanie w 164 godziny, 14 minut i 2 sekundy. 30 maja przeprowadzono jego kontrolę antydopingową, jej wyniki triathlonista zna od kilku dni. Teraz jego osiągnięcie może zostać zaprzepaszczone. Dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej Michał Rynkowski w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet powiedział, że triathloniście grożą cztery lata dyskwalifikacji i utrata rekordu. Stwierdził m. in., że drostanolon wpływa na siłę i sylwetkę, nie można wykluczyć jego celowego zastosowania, nie stosuje się go przy leczeniu kontuzji. Jak stwierdził Karaś, przez wypowiedzi Rynkowskiego stracił już 600 tys. zł, jego sponsorzy wycofują się ze współpracy.

- Będę się ścigał, będę trenował – zapowiada w rozmowie ze Smokowskim pochodzący z Elbląga sportowiec.

 

Cała rozmowa Smokowskiego jest dostępna na Kanale Sportowym.

.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
No sorry skoro wiedziałeś ? To nie ma znaczenia kiedy biegi ? Sportowiec uczciwy nigdy nie bierze ! Dla nas Elblążan to wstyd na cały świat ! Co byś od teraz nie zrobił to i tak jesteś judaszem, nie widzę sensu oglądania tej dyscypliny sportu...
(2023.08.01)
Teraz przykładnie zabrać rekordy... i fame pozostanie ale już tylko emema
Inc (2023.08.01)

info

41  
  1
A kto ma brać odpowiedzialność jak nie zawodnik? Brakuje tylko klasycznego stało się biorę to na klatę... Festiwal pustostanu bo ciężko to nazwać sportowcem skrzywdzonym przez swój sztab medyczny.
(2023.08.01)

info

44  
  4
Co za brednie
(2023.08.01)

info

26  
  1
„Nie zagłębiałem się, co to jest. Miałem to w d***e” to piękne kwiatki wychodzą i podejście do kariery zawodniczej. Profesjonalny sportowiec idzie do kolegi z maty i się szprycuje. Tak niestety teraz płacz i lament, że sponsor podziękował a winnego szuka się w osobie szefa Polskiej Agencji Antydopingowej. To materiał dla Pudelka nie dla magazynów sportowych.
(2023.08.01)
Ta bajeczka kupy się nie trzyma ale ok Panie Karaś idź w zaparte. Dorobek sportowy jaki ma za sobą a teraz robienie z siebie dzbana powoduje, że chyba jego miejsce jest w uniwersum freak fight. W jednym rzędzie z tymi pato-idolami młodzieży.
(2023.08.01)

info

28  
  1
szok i niedowierzanie. pozostanie lanie sie z patostremerami w klatce. szkoda czlowieka.
reboot (2023.08.01)
@reboot - Szkoda to jak świnia w kartofel wejdzie. Wiedział co robi.
(2023.08.01)
"Ćpałem żeby wygrać walkę a nie po to żeby wygrać bieg, przecież to ewidentnie coś innego" powiedzcie mi czy in się taki już urodził czy to warszafka mu mózg zlasowała ?
My name is Leszcz (2023.08.01)

info

38  
  0
"Środki przyjąłem w styczniu, żebym mógł przygotować się do walki MMA". A to spoko, tam się można widać nakoksować po pachy?
(2023.08.01)

info

44  
  0