Po raz pierwszy w historii Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki SÅ‚owa ... czy to jest kochanie? przesÅ‚uchania w kategorii piosenka poetycka obyÅ‚y siÄ™ w lokalu rozrywkowym. PomysÅ‚ „wyjÅ›cia” ze sÅ‚owem Å›piewanym poza mury Åšwiatowida okazaÅ‚ siÄ™ trafionym, ponieważ mimo, że w Mjazzdze byÅ‚o ciasno prezentacje mÅ‚odych artystów nabraÅ‚y zupeÅ‚nie innego wymiaru. To byÅ‚y mini recitale, a nie tylko konkursowe przesÅ‚uchania.
W konkurencji piosenka poetycka rywalizowaÅ‚o ze sobÄ… 26 osób z różnych zakÄ…tków Polski. Zgodnie z regułą festiwalu wszystkie utwory przesiÄ…kaÅ‚y miÅ‚oÅ›ciÄ…. Interpretacji sÅ‚owa „kocham” byÅ‚o tyle, ilu wykonawców.
WÅ›ród nich, po raz drugi w ElblÄ…gu, pojawiÅ‚a siÄ™ 17 letnia Paulina Walendziak ze Åšwiecia. ZaprezentowaÅ‚a „Kto tam u Ciebie jest?” Agnieszki Osieckiej i wÅ‚asny „Spacer”. BrzmiaÅ‚o to inaczej, ciekawie.
– Moja przygoda ze Å›piewaniem zaczęła siÄ™ od zupeÅ‚nie innej stylistyki, niż ta którÄ… dziÅ› prezentowaÅ‚am. WczeÅ›niej Å›piewaÅ‚am na festiwalach to, co moje inne koleżanki, ale od roku, dwóch lat, może trzech, poznajÄ™ bardzo dużo interesujÄ…cych ludzi, caÅ‚kowicie innych, nowe subkultury, nowe Å›rodowiska i z tego czerpiÄ™. JakieÅ› takie dziwne dźwiÄ™ki mi do gÅ‚owy wchodzÄ…, próbujÄ™ to przelać na sÅ‚owa, na swoja wrażliwość muzycznÄ…, którÄ… w sobie odnajdujÄ™ i którÄ… wyszywam z tych wszystkich emocji, jakie otrzymujÄ™ od ludzi – mówi Paulina Walendziak. – Å»yjÄ™ sztukÄ… i artyzmem XXI wieku, mam swój zespół, gramy muzykÄ™ progresywnÄ…. Bywa, że czasami robimy maÅ‚e koncerty dla znajomych. W tym siÄ™ dobrze czujÄ™ i z tym siÄ™ żywiÄ™.
Po kolejnej serii bardziej nastrojowych wykonaÅ„ scenÄ™ ożywiÅ‚a Marta Andrzejczyk z Olsztyna, która w bardzo energiczny i zmysÅ‚owy sposób zaÅ›piewaÅ‚a utwory: „Debiut” i „HiszpaÅ„ska tancerka”. Jej wystÄ™p zdecydowanie różniÅ‚ siÄ™ od poprzednich.
– MyÅ›lÄ™, że to byÅ‚a nadekspresja spowodowana ogromnym stresem – przyznaje. – W ogóle nie wiem skÄ…d on siÄ™ u mnie pojawiÅ‚, ponieważ zwykle miewam tylko takÄ… delikatnÄ… tremÄ™. Przez to, że byÅ‚o bardzo poważnie, bardzo sztywno, stwierdziÅ‚am, że trzeba tÄ™ regułę zÅ‚amać. A poza tym pomógÅ‚ mi maÅ‚y Tymon, który jadÅ‚ na umór chipsy i nie dość, że szeleÅ›ciÅ‚, chrupaÅ‚, to jeszcze mi pyskowaÅ‚ na scenie – dodaje ze Å›miechem. – WiÄ™c to w ogóle byÅ‚o już taki tygiel. Poza tym ta klubowa atmosfera, blisko publiczność - uwielbiam to.
Po występie Marty temperatura znacznie wzrosła, ale jak się okazuje...
– Już od kilkunastu dobrych lat nie jeżdżę na żadne konkursy poetyckie, ze wzglÄ™du na to, że nigdy nie dobieram dobrze repertuaru. Ten repertuar, który dzisiaj zakreÅ›liÅ‚am i pokazaÅ‚am nie jest takim repertuarem, w którym ja siÄ™ najbardziej czujÄ™ – zdradza Marta Andrzejczyk. – Ja siÄ™ najcudowniej czujÄ™ w bardzo smutnych piosenkach, bardzo dobrze siÄ™ czujÄ™ w piosenkach o Å›mierci, o wojnie , o nieszczęśliwej miÅ‚oÅ›ci... A dzisiaj sobie zaÅ‚ożyÅ‚am, że bÄ™dÄ™ Å›piewać o szczęśliwej miÅ‚oÅ›ci, trochÄ™ o seksie, dodaÅ‚am trochÄ™ pikanterii. WiÄ™c repertuar jest zawsze kwestiÄ… przypadku. OczywiÅ›cie pytam znajomych, które piosenki z chÄ™ciÄ… by usÅ‚yszeli. Te dwie, dzisiejsze, piosenki wygraÅ‚y w rankingu moich najbliższych przyjaciół i stwierdziÅ‚am, że je zaprezentowaÅ‚am.
Z kolei salwy śmiechu wywołał występ Marty Lisiewicz z Poznania. Oryginalny makijaż, to nie wszystko, czym zaskoczyła publiczność.
– Mój wystÄ™p ma kolor szkÅ‚omosiężny, czyli taki jak czÅ‚owieka w mojej pierwszej piosence [„NamiÄ™tnoÅ›ci stonoga”, utwór wÅ‚asny – przyp. red] – informuje wokalistka, której tekst wielce zaciekawiÅ‚ i rozbawiÅ‚ widzów. – WystÄ™p buduje w wiÄ™kszoÅ›ci publiczność, kiedy publiczność siÄ™ cieszy, to wykonawca siÄ™ cieszy i daje fajny klimat. A publiczność byÅ‚a wspaniaÅ‚a. CieszÄ™ siÄ™, że wywoÅ‚aÅ‚am takÄ… reakcjÄ™.
Jak powstajÄ… takie utwory?
- ZerwaÅ‚am z chÅ‚opakiem, oblaÅ‚am któryÅ› raz z rzÄ™du prawko i siÄ™ wkurzyÅ‚am. PołączyÅ‚a oba incydenty i na pisaÅ‚em „Prawo, czy lewo”. „NamiÄ™tnoÅ›ci stonoga” powstaÅ‚a ,gdy zaczęłam chodzić na teakwondo, co jest mojÄ… pasjÄ…, byÅ‚o to w klubie gdzie byÅ‚ kickboksing, mma, mai tai. I byÅ‚ taki zielonooki chÅ‚opak, zobaczyÅ‚am go w tramwaju, nie zagadaÅ‚am do niego oczywiÅ›cie, bo to musiaÅ‚a być platoniczna miÅ‚ość. NapisaÅ‚am tÄ™ piosenkÄ™ – wyjaÅ›nia Marta Lisiewicz.
W piosence tej występuje kilka słów, a właściwie tworów słownych, których znaczenia nie jest pewna sama autorka.
- Co to jest „kaÅ‚kaj” wam nie powiem, to jest piosenka ze Å›wiata dziwnych ludzi, i sama tego nie wiem. Dodam tylko, że tÄ™ piosenkÄ™ próbowaÅ‚am przedstawić za pomocÄ… taÅ„ca kroków, czyli zrobiÅ‚am kadr na swoje stopy kiedy taÅ„czyÅ‚am. RobiÅ‚am pantomimÄ™ nogami i wÅ‚aÅ›nie dlatego „kaÅ‚kaj” kojarzy mi siÄ™ z kim kto dziwnie chodzi – mówi. – Granicy pomiÄ™dzy czÅ‚owiekiem normalnym, a dziwnym nikt nie jest w stanie okreÅ›lić. To inni mogÄ… powiedzieć jaka jestem, ale czujÄ™ sie dobrze, widzÄ™ Å›wiat przez różowe okulary. Tak poza tym to jestem studentkÄ… 5 roku Akademii Sztuk PiÄ™knych, na wydziele rzeźby. No i tworzÄ™ swojÄ… muzyczkÄ™, żyjÄ™ jak normalny czÅ‚owiek, bo jem, Å›piÄ™, bo jestem tu miÄ™dzy wami.
Marta dość czÄ™sto prezentuje swojÄ… oryginalnÄ… twórczość na festiwalach. Jak podkreÅ›la wybiera takie imprezy, których widownia zrozumie jej piosenki. MyÅ›lÄ™, że w tym przypadku jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „co autor miaÅ‚ na myÅ›li?” po prostu nie ma. Trzeba jednak przyznać, że wystÄ™p Marty dodaÅ‚ sobotnim przesÅ‚uchaniom barw. Zielone rumieÅ„ce i akordeon na pewno na dÅ‚ugo utkwiÄ… w pamiÄ™ci obserwatorów – sÅ‚uchaczy. [fotor]
Obie Marty, Andrzejczyk i Lisiewicz, będzie można zobaczyć także podczas niedzielnych przesłuchań w kategorii teatry jednego aktora.
PiosenkÄ™ poetyckÄ… prezentowaÅ‚y również elblążanki: Katarzyna Kunicka („Z kim bÄ™dzie Ci tak źle jakże mnÄ…?” – A. Osiecka, W. MÅ‚ynarski; „To wszystko z nudów” A. Osiecka, W. MÅ‚ynarski), Maja Panicz („Nowy Å›wiat” - Jork; „Motorek” M. Grechuta, J.K. PawluÅ›kiewicz), Alicja PiÄ…tek („Libertango” - A. Piazzolla; „To tylko tango” - Maanam)i Katarzyna Wisiecka („MiÅ‚ość od pierwszego wejrzenia” – W. Szymborska, Z. Preisner; „Taxi” Sz. Mucha, L. Możdżer).
Czy to do rąk którejś z nich trafi nagroda pieniężna od wydawcy Elbląskiej Gazety Internetowej portEl.pl? Na 1000 zł ma szansę także Jan Lechwar, który w niedzielę (1 kwietnia) zaprezentuje się w kategorii teatry jednego aktora. Wyniki poznamy podczas koncertu galowego.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter