Mimo że nieczynna - stanowiła jeden z elementów dekoracyjnych parku. Dziś - nie zauważamy tam już amorków. Głowica fontanny znikła, został tylko sześcienny postument. Co się z nią stało, nie wiadomo. Basen, jak się rzekło, jest suchy. Czyżby więc z racji łatwego dostępu głowica fontanny podzieliła los wielu innych ozdób miasta, wyniszczonych przez bezmyślnych młodocianych (i nie tylko) wandali.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter