Vinum bonum

2
21.12.2011
Mimo, że co roku nawołują wszyscy naszych kochanych rodaków do spędzania świąt bezalkoholowych - trudno - tradycja, "coś mocniejszego" musi być na stole - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 21 grudnia 1961 roku.
Jedno jest pocieszające: coraz częściej zamiast "czyściochy" zjawiają się wina, krajowe i zagraniczne. Trzeba przyznać, że polskie wytwórnie i polski handel zagraniczny dbają o swych klientów. Coraz lepsze trunki pojawiają się w sprzedaży, a ich cena nie jest absolutnie wygórowana.
   
   
.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

czyściocha -z prawdziwego zdażenia jest najlepszą gożałą. kiedyś najgorsza wódka to ta z niebieską kartką -karbituwa- ale już jej nie ma. Z czerwoną kartką dużo nie odbiegała też smierdziała i paliła nie muiłosiernie. to się zmieniło -takich wódek już nie ma -wybór jest duży ale najlepsze są POLSKIE z dobrej wytworni. kupione w dobrym sklepie.
INWALIDA (2011.12.22)

info

0  
  0
Inwalido. Zamiast chwytać się za spirytualia, lepiej chwyć się za słownik ortograficzny.
fido (2011.12.26)

info

0  
  0