Pastwisko

1
26.07.2006
Rada Koła Sportowego zezwala ob. Burmiczowi Cyrylowi wypasać bydło w ilości 3 (krowy) na boisku sportowym w Bażantarni, informował Elbląski Głos Wybrzeża z 26 lipca 1956 r.
Koło sportowe Stal przy Elbląskiej Fabryce Urządzeń Kuziennych po wielu staraniach otrzymało w lipcu 1955 r. z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej przy Prezydium MRN, pięknie położone, ale wymagające remontu, boisko sportowe, które po doprowadzeniu do porządku, miało być wykorzystane do treningów i rozgrywek Stali EFUK. Zaraz po otrzymaniu boiska zwieziono tam gruz i żużel, aby wyrównać nierówności i… na tym się skończyło. Podobno zabrakło pieniędzy na dalsze prace. Od tej więc pory kupy żużlu i gruzu, zwiezione w ubiegłym roku, leżą do dziś w „malowniczych” hałdach i czekają na rozplantowanie… W roku bieżącym nic się nie zmieniło, z tym tylko, że na „dodatek” pojawiły się krowy na boisku. Zresztą zupełnie legalnie. Ot, po prostu rada koła wydzierżawiła boisko na wypas. A oto treść umowy: Zrzeszenie Sportowe „Stal” – Koło Sportowe nr 11/9 przy EFUK. Umowa zawarta dnia 12.05.56 r. w Elblągu między Kołem Sportowym „Stal” EFUK, reprezentowanym przez ob. Skrobana Stanisława, a ob. Burmiczem Cyrylem, zamieszkałym w Elblągu przy ul. Metalowców następującej treści: 1. Rada Koła Sportowego zezwala ob. Burmiczowi Cyrylowi wypasać bydło w ilości 3 (krowy) na boisku sportowym w Bażantarni. 2. Rada Koła Sportowego zobowiązuje ob. Burmicza Cyryla do uiszczenia uzgodnionej należności z tytułu wypasu w wysokości złotych 1000 – („słownie sto”) – miesięcznie, począwszy od dnia 12.5.56 r. 3. Ustaloną ilość w wysokości złotych 100 od sztuki (słownie sto) – ob. Burmicz wpłacać będzie z góry do 5 każdego miesiąca do kasy Rady Koła Sportowego. 4. W razie zwłoki w wykonaniu umowy prze ob. Burmicza – Rada Koła Sportowego „Stal” EFUK – zastrzega sobie prawo odstąpienia od umowy oraz żądania odszkodowania, wynikającego z niewykonania umowy. 5. Podpis – pieczęć koła, data. Szkoda wielka, że nie przydzielono im stadionu przy ul. Agrikola w centrum miasta, tam by dopiero szedł interes. Po co remontować boisko – kiedy właśnie dochód wpływa z pastwiska. Tak jest wygodniej. Krówki mają pastwisko, a rada koła pieniądze. Reszta nie ważna. Czy tylko dla wszystkich?
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Proponuję wszystkie stadiony zamienić na pastwiska. Będzie z tego większy pożytek , a i z kibolami nie będzie problemów
el (2006.07.28)

info

0  
  0