TRYUMF – Towarzysz ruski Iwan ukradł maszyny fabryczne
- W okresie sprawozdawczym propaganda szeptana poważnie zmalała w swej aktywności, lecz w dalszym ciągu notowano nową formę propagandy w stosunku do Związku Radzieckiego, a mianowicie: 1) Urzędnik Starostwa Romanowski Józef, były członek PPS wydalony z partii, trzymając pudełko od papierosów „Tryumf” zapytuje drugich dlaczego na tym pudełku są trzy kominy fabryczne i 1 dymi a 2 nie. O ile ktoś nie umiał dać wyjaśnienia wyjaśniał, że rozwiązanie mieści się w samym słowie „Tryumf” , co oznacza według kolejnych liter: Towarzysz ruski Iwan ukradł maszyny fabryczne” – czytamy w raporcie miesięcznym PUBP w Elblągu z lutego 1949 r.
Sen o wojnie ze Związkiem Radzieckim
- W okresie sprawozdawczym uzyskano następujące materiały o szeptanej propagandzie:
Ob. Neiman Józef, kułak zamieszkały w Gronowie, gmina Pomorska Wieś , były członek mikołajczykowskiego PSL wyraził się, że Spółdzielnie Produkcyjne nie są potrzebne i, że miał sen o wojnie ze Związkiem Radzieckim i, jak widać co się dzieje, na pewno dojdzie do wojny.
Nie warto pracować bo w powietrzu źle słychać
Ob. Tampliner Edward, pracownik Zarządu Miejskiego, w rozmowie z ludźmi opowiada, ze jest zupełnie zniechęcony do pracy bo nie warto pracować bo w powietrzu źle słychać, radio stale podaje, że będzie wojna, Ameryka chce wojny ze Związkiem Radzieckim.
Z Polski wszystko wywozi się do Związku Radzieckiego
Ob. Skórka, uczeń Liceum Handlowego opowiada do uczniów i kolegów, że z Polski wszystko wywozi się do Związku Radzieckiego, że w ZMP młodzież wychowuje się na czerwonych komunistów a nie na prawdziwych Polaków.
Elektryfikowanie wsi będzie bardzo drogo kosztowało i wcale się nie opłaca
Ob. Kostrzewa Adam, sołtys gromady Helenowo, gm. Jegłownik, były członek PPS wykluczony kułak szerzy propagandę, ażeby gospodarze nie kontraktowali trzody chlewnej gdyż dostaną w skórę, bo teraz jest taka cena, a później będzie niższa. Odradza również elektryfikowanie wsi, mówiąc, że to będzie bardzo drogo kosztowało i wcale się nie opłaca bo zabrali motory. W sprawie tej przesłuchano świadków i oddano do Prokuratora.
Świnie wywozi się do sojusznika, reszta pozostaje w Kraju na przetwór konserwowy na wypadek wojny
- Nastroje wśród kułactwa negatywne, wrogo ustosunkowani do Spółdzielni Produkcyjnych. W związku z rejestracją wojskową słyszy się wśród kułaków wypowiedzi o przygotowaniach do wojny. Odnośnie akcji „H” [akcja „H” – to działania podjęte przez rząd polski w styczniu 1949 r. w celu zwiększenia produkcji rolnej na potrzeby rynku – przyp.aut.], głoszą propagandę, że świnie wywozi się do sojusznika, reszta pozostaje w Kraju na przetwór konserwowy na wypadek wojny – czytamy w sprawozdaniu kpt Stanisława Supruniuka – szefa PUBP w Elblągu z marca 1949 r.
Wszystko co dziś jest, to wielka lipa
Inne doniesienie mówi o wyrażaniu się członka SL, byłego prezesa Czaplaka Teodora, który opowiadał, że to wszystko co dziś jest to wielka lipa. Nie ma sprawiedliwości na świecie i prędko jej nie będzie, bo jakikolwiek smarkacz jest w PZPR to wszystkim trzęsie, a porządnego człowieka nie uważają i mojej pracy nikt nie ceni.
W ZSRR ludzie chodzą głodni i w łachmanach i czekają wyzwolenia
Otrzymano doniesienie ze źródła „Perełka”, że bo. Mazurek Jan, kułak posiadający gospodarstwo 15 ha ziemi, 7 krów, 2 konie i duża ilość trzody chlewnej szerzy wrogą propagandę o Związku Radzieckim. Mówił on, że był w ZSRR, że ludzie tam chodzą głodni i w łachmanach i czekają wyzwolenia, którego doczekają się wkrótce, bo Ameryka szykuje się do wojny i ten stan rzeczy może potrwać jeszcze rok z górą. Zerwała wszelkie pertraktacje z Polską, wycofuje swoją ambasadę z Warszawy i Czerwony Krzyż.
Będzie wojna, do Elbląga przyjdzie wojsko radzieckie, będą wysiedlać mieszkańców
- Ob. Kosiński Konstanty – pracownik Elektrowni- bezpartyjny, szerzy wrogą propagandę, że będzie wojna, że do Elbląga przyjdzie Wojsko Radzieckie, że będą wysiedlać mieszkańców z Elbląga. W sprawie tej nie ma świadków, więc na w/w założono sprawę dla dalszego rozpracowania – czytamy w sprawozdaniu elbląskiej bezpieki z maja 1949 r.
Szeptana propaganda w rożnej formie istniała do końca istnienia PRL-u i do końca funkcjonowania cenzury.
*Autor tekstu jest z wykształcenia historykiem, politologiem oraz anglistą, pracuje w jednej z elbląskich szkół. Jest w trakcie pisania pracy doktorskiej.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter