Groźny „samowarek”

5
13.02.2009
Nieśmiertelny elbląski „samowarek” – jak niektórzy nazywają pociąg, kursujący przez środek miasta – nieodłączny rekwizyt Elbląga, staje się w zimie szczególnie groźny, informował Dziennik Bałtycki z 13 lutego 1959 r.
Pokrywająca ulice gołoledź, na której trudno utrzymać równowagę, stanowi bez tego pewne niebezpieczeństwo: jest ono o wiele większe, jeżeli w dodatku przebiega się przez tory tuż przed nadjeżdżającym pociągiem. Zdają się o tym zapominać niektórzy mieszkańcy, inicjując brawurowe przebieganie przed samą lokomotywą. Warto im przypomnieć, że lepiej stracić kilka minut, niż spędzić kilka tygodni w szpitalu.
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Hmmm to całkiem niedawno było. .. .nie wiadomo czy śmiac się czy płakać?. ..
pezet (2009.02.13)

info

0  
  0
kilka tygodni po potraceniu przez pociag? To z czego ten pociag był? Z plastiku? i jechal 5km/h? xD
twoj stary xP (2009.02.13)

info

0  
  0
Pociąg nie był z plastiku, ale jeździł rzeczywiście 5 km/h. Przed lokomotywą szedł kolejarz i zatrzymywał ruch na krzyżówce torów z ulicami.
Ko (2009.02.14)

info

0  
  0
Pamiętam jak koło Fenixu, później Kwadrotex, teraz Biedronka się czekało aż pociąg przejedzie, nerwowi piesi przechodzili pomiędzy wagonami.
(2009.02.15)

info

0  
  0
a czemu nikt sie nie chwali, ze byl to "szirokij tor napriamuju w CCCP". Moze teraz szkoda, ze go rozebrali- bysmy z Elbląg Glowny mogli jezdzic do Moskwy.
PG (2009.02.18)

info

0  
  0