Czystość to zdrowie

4
05.03.2007
Od 1 lipca nawet wstydliwi będą się pluskać pod natryskami w elbląskiej łaźni, informował Dziennik bałtycki z 5 marca 1957 r.
O czystości Elbląga niejednokrotnie już pisaliśmy i wiemy, że nie jest z nią różowo. Dziś zajmiemy się dla odmiany czystością osobistą mieszkańców miasta. Ach, nie sądźcie, drodzy Czytelnicy, że zamierzamy ogłosić publicznie, kto z Was nie myje codziennie uszu, szyi, kto nie czyści zębów lub rzadko zmienia bieliznę. To byłoby ogromnie żenujące, a poza tym nie chcemy przecież nikomu zrobić przykrości. Ot, po prostu wybraliśmy się do Łaźni Miejskiej, aby zebrać tam garść co ciekawszych wiadomości o jej pracy. Najczęściej kąpaliśmy się w 1955 r. Udostępnione nam tu wykazy statystyczne stwierdzają, że z Łaźni Miejskiej w Elblągu skorzystało. W roku 1951 – 7.419 osób, w r. 1952 – 9.900, w r. 1953 – 31.941 w r. 1954 – 36.846, w r. 1955 – 38.975, w r. 1956 – 26.150. Wanny mają większe powodzenie od natrysków. Na pierwszy rzut oka wydaje się to nieco dziwne – natryski są chyba przyjemniejsze i bardziej higieniczne. Ale kierownik łaźni – miły, starszy pan wyjaśnia, że natryski są zbiorowe. No tak, nie każdy to lubi. Zbiorowa sala natryskowa to pozostałość z 1945 roku, kiedy konieczne było przeprowadzenie dezynfekcji i kąpieli wielu osób. Indywidualne kabiny nie mogły wtedy nadążyć z kąpielami. Łaźnia posiada obecnie 6 wanien i 24 natryski (zbiorowe). Nie jest to jednak wystarczająco jak na potrzeby mieszkańców miasta. Wkrótce będzie lepiej Kierownik łaźni włożył wiele trudu i serca w doprowadzenie jej do porządku. Z dumą pokazuje świeżo rozbudowany strych, na którym powstały: 4 kabinki z 5 wannami (1 kabina podwójna), 9 kabin z 10 natryskami (1 kabina podwójna), pokój na poczekalnię oraz pomieszczenie na ambulatorium. Całość czyni bardzo przyjemne wrażenie i będzie oddana do użytku prawdopodobnie pod koniec czerwca br., gdyż w tej chwili są trudności z nabyciem urządzeń do wentylacji mechanicznej, a bez tego nowa łaźnia nie może zacząć „działalności”. Na razie więc korzystać będziemy ze „starej” części, mieszczącej się na parterze, która czynna jest w środy, czwartki, piątki i soboty od godz. 14 do 22. Czekamy jednak z niecierpliwością na indywidualne kabinki natryskowe, które na pewno cieszyć się będą wielką popularnością. Grunt to zdrowie! A podstawa zdrowia – czystość!
oprac. Olaf B.

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Może ktoś pamięta gdzie mieścił się ten budynek?
Tadd (2007.03.05)

info

0  
  0
Mniej więcej tam gdzie Szkoła Muzyczna obok Placu Czerwonego. Od strony Traugutta, była też obok stacja benzynowa czyli CPN
@ (2007.03.05)

info

0  
  0
O ja nie qmam:/ O co chodzi z tymi łaźniami? CO ludzie łazieniek w domu nie mają:/ Niee no myślałam, żę to nie starożytnośc> Naprawde ktoś chodzi w takie miejsca?? :O Wogule, że są takie miejsca Grrr
Z okolic (2007.03.05)

info

0  
  0
piękne info, a obok łaźni były pergole - Danuta
(2007.03.05)

info

0  
  0