105
20.02.2017

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@posiadaczkapsa - "jestem posiadaczkom psa" ???? Zastanawiam się czemu tak napisałaś, to ostatnio prawdziwa plaga, jakiś wtórny analfabetyzm? Żeby zamiast ą pisać om, a może to specjalnie? Proszę o odpowiedź.
(2017.02.20)
Mam psa. Jestem za podatkiem za posiadanie psa. Jestem też za podatkiem od posiadania kota. Kot nie robi tylko w kuwety. Większość je wypuszcza- i sraja w piaskownice dla dzieci. Skoro od psa to i od kota- kot też zwierzę na równi z psem.
(2017.02.20)
Za psa płace podatek. Sprzątam po nim. Tylko śmietników mało. A ci co się burzą niech idą do parku i z pijącymi porozmawiają a nie przed kompem siedzą i żale wylewają
moim,zdaniem (2017.02.20)

info

12  
  4
Ktoś śmie zwrócić uwagę na sranie kundli na trawnikach, to zaraz oburzeni psiarze, zamiast odpowiedzieć na zarzuty, muszą doczepić się czegoś innego, żeby odwrócić uwagę. .. Tym razem do kotów wolnożyjących sikających w piaskownicach. Zadam proste pytanie - o czymś takim jak brezent ktokolwiek z was słyszał? Po skończonej zabawie dzieci przykryć piaskownicę, obciążyć paroma kamieniami i żaden kot nie wejdzie naszczać. A problem ohydnych i śmierdzących psich gówien na każdym kroku wciąż nierozwiązany, bo z pieskiem się śpi, całuje i żre z jednej miski, ale już kupkę posprzątać, to poniżej godności. ..
sssssssssssss (2017.02.20)
Portel a te twoje twierdzenie o chodnikach to tylko domniemanie czy zemsta za brudne trawniki? Bo moim zdaniem i jedno i drugie. Jak żyje na chodniku kupy psiej nie spotkalam. A trawnik? Nie jest od chodzenia. Ten artykuł brzmi jak nagonka na posiadaczy psa. Czy choć raz skupiliscie się na toksoplaźmozie kotów? Te wpuszczane i wolnożyjące stają do piaskownic w których bawią się dzieci. A o ile dobrze pamiętam kiedyś pojawił się artykuł żeby dokarmiac takie koty.... wstyd.
(2017.02.20)
Wystarczy spojrzeć na rerystrykcje alblaskiego schroniska- chcesz psa? Jeśli jesteś z egzaminu to od ręki, jeśli że wsi to wizyta przedadopcyjna. Kot? Bez wymagań i bez sprawdzania domu. A to koty najwięcej sraja
(2017.02.20)

info

2  
  4
Hahaha
ssssssssssss (2017.02.20)
Haha, nigdy kupy na chodniku nie widziała xD Gdzie mieszkasz? Z chęcią się tam przeprowadzę. Możesz też dać maila, z chęcią wyślę kilka zdjęć chodnika pod moim blokiem. Co do kotów wolnożyjących, to są taką samą częścią ekosystemu jak każde inne dzikie zwierzę i są potrzebne, dzięki nim nie zalewają nas myszy, szczury, karaluchy i latające szczury, czyli gołębie. Dokarmiam i dokarmiać będę. Natomiast trzymanie psa to zachcianka człowieka i nie ma nic z naturą obecnie wspólnego. Więc, drodzy właściciele psów, po prostu weźcie dupy w troki i sprzątajcie po tych swoich pupilach, to nagonek na was nie będzie.
ssssssssssssss (2017.02.20)
Z cyklu jak Polak z Polakiem: Posprzątaj pan po swoim psie. Spie. .. .. Sam spier i poszli (z życia wzięte)
szimurina (2017.02.20)

info

6  
  0
Mandaty wystawiac plus powinniśmy zwracać uwagę żeby buraki się nauczyły sprzatać po swoich psach. Sam mam psa ale nie widzę problemu wziąc wopreczki dwa ruchy i po problemie. W Wlk Brytanii mandat za g psa parę tysięcy funtów i w parku mozna pikniki urzadzać mimo, że z psami ludzie przychodzą.
mrtee (2017.02.20)

info

0  
  2