51
01.02.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pieszy nie ma świateł, nie jest widoczny jak jest ubrany na ciemno i jest ponuro. Jeżeli by sie upewnił, że nie nadjeżdża pojazd to by nie było potrącenia. Najgorsze jest to, że zawsze winny jest kierowca auta, dlaczego? Dlatego- bo ma ubezpieczenie, a pieszy niema. Ot cała prawda. I prosze nie dawać minusów, nie ładnie.
dc (2016.02.02)
To wina Tuska
SiwyEmil (2016.02.02)

info

0  
  0
mnie jak potracil pan na przejsciu na grunwaldzkiej to nie dosc ze zwial ale go zlapali to powiedzial ze mnie nie zauwazyl ale ze jadacy obok facet stal dluzsza chwile przed przejsciem to niewazne ci co jada pomimo stojacego auta i go omijaja albo wyprzedzaja to mysla ze ten obok to zatrzymal sie tak ot bez powodu a czesto widze takie sutuacje facet stoi macha przechodniowi a obok jada jak nienormalni
niewidzialna (2016.02.03)

info

2  
  0
jak to, nie wiesz dlaczego winny jest kierowca, który na przejściu dla pieszych potrąca człowieka?!?! bo nie zwolnił przed przejściem i nie upewnił się, czy czasami tam nie ma pieszych, bo wyobraź sobie, coś takiego jak "pieszy" jest również uczestnikiem ruchu, a już na oznakowanym przejściu zdarz się dość często
cornick (2016.02.03)
a gdyby tam przechodzila panska matka albo pana dziecko to co by pan zrobil panie ale moja mama nie zyje to by nie mogla przechodzic a fzieci nie mam he he
ancia (2016.02.03)
Jak ja mogę potrącić matkę na szosie jak moja matka siedzi z tyłu?
(2016.02.03)
jeżeli starsza kobieta przechodzi przez jezdnię, to możesz się domyślać, że jest matką, jeżeli umiesz się domyślać. .. .w co wątpię.
(2016.02.03)

info

0  
  1
Skoro nie wiesz, dlaczego winny jest kierowca, to oddaj prawo jazdy. Chyba, że go nie masz, to zgłaszam sprawę na policję.
(2016.02.03)
Szanowni kierowcy - siedzicie w aucie, chronieni przed wiatrem, deszczem, upałem itp, zapatrzeni w drogę, która was prowadzi i Bożego świata dookoła nie widzicie ! Np na Piłsudskiego są przystanki autobusowe a przy nich WYSEPKI z przejściem dla pieszych. Wysiadam z autobusu, podchodzę te 50 metrów i stoooooję, bo kierowcy - nie dość, że omijają stojący na przystanku autobus na wyścigi, to jeszcze NIE WIDZĄ, że czekam przy przejściu. Kurrrrr. .. Naprawdę nie stoję dla przyjemności, tylko czekam na zmiłowanie kierowców.
Możesiędoczekam... (2016.02.04)

info

0  
  0
Dlaczego tylko piesi mają uważać ?! Jeśli pada, Ty masz dach nad głową, a oni nie. A ustawienie świateł w samochodach to chyba się sprawdza i poprawia - coś mi się wydaje, że tak się kiedyś robiło. Jedź wolniej i miej ograniczone zaufanie do innych użytkowników dróg, to dalej dojedziesz.
Pomyśl... (2016.02.04)