A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Żadnych zasad wchodzenia na przejście!
Włażą jak cielaki, strach jeździć, bo nie wiesz kiedy ci jaśnie przechodzień wtargnie przed maske.
A kodeks drogowy wyraźnie określe kiedy można przejść przez jezdnie.
Najpierw w lewo potem w prawo potem w lewo i dopiero można, nie prawda?
każde potrącenie na przejściu bez swiateł jest wina pieszego. Ot co.
Charon nas Panie od wypadków. a wine częściowa wypadków na przejściach ponoszą władze miasta gdyż oświetlenie przejść jest nikłe pogoda z opadami deszczu lub mżawki, pieszego w ciemnym ubraniey na tych przejściach prawie nie widać. przejścia winny być oświetlone tak by pieszy był widoczny, radze brac przykład z trójmiasta jak tam sa oświetlone przejścia Dzis ok godz 18 przejeżdżałem przez przejścia ul PLK Dąbka -Carrefour na wprost sklepu biedronki -tłumy ludzi oświetlenie nikłe nie widoczne przejścia i ciemne.
Piesi jak święte krowy włażą wprost pod nadjeżdżający pojazd.
Najlepiej co 10 metrów światła.
poczytaj przepisy to będziesz wiedział kiedy wolno przechodzić. Kobieta za brak wiedzy zapłaciła zdrowiem.
@Mixy-Sam przyznałeś że piesi wymuszają przejście, a w jakich to krajach byłeś że tak znasz obyczaje kierowców. kurica nie ptica, a Wenecja nie koniecznie zagranica. Na tym przejściu, tylko że na całe szczęście w dzień, miałem taką oto sytuację. Jest pusta droga, ja jadę w stronę Fromborskiej, za mną nikogo, ani z przeciwka, widzę jak niewiasta w sile wieku galopuje od strony Częstochowskiej, w stronę przejścia i w momencie jego osiągnięcia wchodzi na nie jak gdyby nigdy nic. Ja uprzejmy cham, zatrzymuję powóz, prawie z piskiem opon, dama dumnie przechodzi i rzuca pogardliwe spojrzenie. Co by się stało gdybym pomylił hamulec z gazem? a co by się stało gdyby dama zaczekała 4 sekundy -nic więcej nie jechało!!! W nocy i w deszczu, dla kierowcy to masakra nic nie widzi szczególnie gdy z przeciwka jadą auta. Stefan -dla ciebie 100% Widać selekcja naturalna jest konieczna.
Jakiś kompletny idiota zrobił to przejście na szczycie góry są problemy i będą, bo ciężarówce czy autobusowi na szczycie ciężko ruszyć po zatrzymaniu tylko piesi tego nie rozumieją, a szkod.
PIESI niczego n ie rozumieją.
Poczytajcie lepiej, kiedy kierowca ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa, bo to wam też słabo wychodzi.
Kierowcy naskakują na pieszych i rowerzystów, piesi na rowerzystów i kierowców, a rowerzyści na kierowców i pieszych. Kierowcy z NE na kierowców z NEB i NBR, kierowcy z GD na NEB, do tego wszyscy są przeciwko motorom, a motorzyści przeciwko wszystkim. .. A wystarczy szanować się wzajemnie i już o ile mniej wypadków.