Kolejne potrącenie przed szpitalem

51
01.02.2016
Kolejne potrącenie przed szpitalem
Fot. Michał Skroboszewski
Dziś (1 lutego) na przejściu dla pieszych przed szpitalem przy ul. Królewieckiej została potrącona 54-letnia kobieta. Ze wstrząśnieniem mózgu oraz prawdopodobnie złamaniami trafiła do szpitala. Zobacz więcej zdjęć.
Do potrącenia doszło po godzinie 18, na śliskiej nawierzchni. Mężczyzna kierujący osobowym fordem poruszał się ul. Królewiecką w kierunku ul. Fromborskiej. Za skrzyżowaniem z ul. Częstochowską na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 54-latkę, która szła w kierunku szpitala. Natychmiast wezwano pomoc. Poszkodowana z obrażeniami głowy i rąk trafiła do szpitala. Sprawca potrącenia tłumaczył się, że nie zauważył przechodzącej kobiety. Zarówno kierowca forda jak i poszkodowana kobieta byli trzeźwi. Ruch w tym miejscu na czas prac służb był utrudniony przez około 30 minut.
   
   
ms

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
może w końcu światła miasto zafunduje na tych przejściach przy szpitalu. .. .. czas najwyższy
(2016.02.01)
a co do rzeczy ma trzeźwość kobiety prawidłowo przechodzącej przez jezdnie ? Już im się w du. .ch poprzewracało od tych statystyk.
(2016.02.01)

info

33  
  6
dziś jechałem z ta policją też ładny popis jazdy dawaliście Panowie, czemu palicie w aucie służbowym?
dwfwdfdf (2016.02.01)

info

29  
  9
to jeszcze mogli sprawdzić po co ta pani przechodziła, czy musiała, kto jej dał zgodę itp Nie wystarczy być trzeźwym i tak sobie pałętać się! To teraz zanim udzielą pomocy sprawdzą twoją trzeźwość?
(2016.02.01)

info

18  
  7
W sensie doswietlenie ledem nie pomogło?
(2016.02.01)
Oczywiście, że pieszemu, który bierze udział w wypadku powinnisprawdzać trzeźwość. Piesi panoszą się jak święte krowy- nie tylko ci nietrzeźwi zresztą. Przechodzą bo im się należy i nawet nie się nie rozejrzą. Nie potrafią pojąć, że w starciu z ponad tonowym samochodem nie mają szans. No ale włażą na tą jezdnię...
(2016.02.01)
Nie zauważył jej? To znaczy, że prowadził bez okularów, z zamkniętymi oczami, albo zasłoniętymi oknam i w dodatku bez światełi? Widzę, że kierowcom "się zapomina" jak jeździć samochodem. Codziennie widzę wymuszanie pierwszeństwa, nieużywanie kierunkowskazów, przekraczanie prędkości. A i przy okazji chciałbym pozdrowić blondynkę, która kilka dni temu mało mnie nie zabiła, bo postanowiła wjechać z impetem na przejście dla pieszych, mimo że byłem już na środku tego przejścia i doskonale mnie widziała, bo się na mnie patrzyła, oraz kobietę, która wcięła się przedemnie na rondzie, mimo że już na nim byłem i miałem pierwszeństwo przejazdu, i która również mnie doskonale widziała, bo spojrzała się na mnie przed dodaniem gazu. Życzę wam drogie panie do kompletu kalectwa fizycznego, bo umysłowe już macie!
(2016.02.01)
Jak już zauważyłeś - przechodzą, bo im się należy, a wy przejeżdżacie, mimo że wam nie wolno. I kto tu się panoszy jak święta krowa?
(2016.02.01)
W tamtym miejscu jest zwyczajnie ciemno, do tego deszcz robi swoje. Nie ma to byc jednak usprawiedliwianie kierowcy. Co jak co, kierowca jak i PIESZY powinni miec oczy dookola glowy.
(2016.02.01)
Zabrać mu prawko! Kobiety nie zauważył, a zauważył znak "przejście dla pieszych", przed którym powinien zachować ostrożność? Głupie tłumaczenie.
(2016.02.01)

info

18  
  15