26
12.01.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mam nadzieje, ze to jedyna kadencja milusza...porazka z takim specem od oswiaty. Moze na wiejskiej szkole to sie sprawdzalo ale zarzadzanie to nie tylko dtatystyki czy puszczanie prezentacji...troche kreatywnosci by sie przydalo.
Nauczyciel12345 (2016.01.12)

info

10  
  1
Fachowiec na wagę złota, ,, gówno prawda dalej potrzebny rencista który ma 2lub pierwsza grupę i wykonujący 5 etatów jak było ogłoszenie na portalu firma z Gronowa Górnego zatrudni rencistę z 1 lub 2 grupą jako palacz stróż konserwator sprzątaczka i pracownik gospodarczy w jednym to skandal że pośredniak przyjmuje takie oferty to podlega pod PIP NP PALACZ MUSI MIEĆ UPRAWNIENIA ZŁODZIEJE PRYWACIARZE
(2016.01.12)

info

12  
  0
Jakie zagłębie meblowe? Sam pan ucz się, albo swoje dzieci ucz na stolarza panie Milusz. Bo jeden zakład to wszyscy mają być stolarzami, A jak to kondycję szkół poprawi unia? My chcemy dobrych specjalistów a nie kondycji.
(2016.01.12)

info

8  
  2
Fachowiec na wagę złota- tak, tylko nie w tym kraju, nie w Elblągu.
(2016.01.12)

info

9  
  0
hahaha ale frekwencja
(2016.01.12)

info

7  
  0
A za granica nasze wykształcenie ma się nijak, na zmywakach i profesorowie pracowali i przy zbiorze truskawek hehehe Stawka godzinowa godziwa się kłania za fizyczną pracę !!!1
ekonomistka (2016.01.12)

info

4  
  0
Za 1850 euro czy funtów to można pracować za zł to dziękuję
(2016.01.12)

info

5  
  0
wscieklyfutrzanymisiofisio- Jeśli coś potrafisz i masz chęci do pracy, to może była by dla ciebie dużo ciekawsza propozycja. Tylko jak się z tobą skontaktować ?
~PG (2016.01.12)
To było do przewidzenia, że likwidując szkoły zawodowe (uczące przyszłych fachowców ) strzela się sobie w kolano. Nie obejdzie się bez elektryków, spawaczy, fryzjerów, ludzi zajmujących się remontami mieszkań itp. Teraz tylko trzeba pomyśleć rozsądnie o kierunkach nauczania i WYSOKIM POZIOMIE tego nauczania - co jest priorytetem !!!
(2016.01.12)

info

3  
  0
Zachciało się na wysokości roku 1999 ówczesnemu ministrowi mieć dużą liczbę magistrów - no i ma. Dzisiaj słowo magister jest zdewaluowane, bo w większości są to ludzie bez pokrycia. No sorry, znam jednego magistra z Braniewa, mówię na niego "mądry Adam". Gość skończył PWSZ w Elblągu (administracja licencjat) i UG (też administracja, ale magisterskie). I wiecie co? Człowiek 3 lata bez roboty, w sklepiku szkolnym pewnej szkoły (gdzie czasami zachodzę na kawę do znajomej sklepikarki) mówi, że "nawet za 500 zł" mógłby tam pracować. Ja jemu pewnego dnia proponuję współpracę w sprzedaży, ale zaznaczam, że na razie na umowie cywilno-prawnej i że go przeszkolę. To on mi na to, że "nie chcę się już uczyć" oraz "a z czego ja będę emeryturę miał"? No i powiedzcie sami - zatrudnilibyście takiego człowieka? Gość jest typowym malkontentem, który pragnie "spokojnie przeżyć życie". Chce mieć wszystko bezpieczne, nie chce się uczyć, rozwijać. Ale oczywiście chce pracować w biurze i tylko w biurze. Nie pójdzie popracować fizycznie - chociaż na 3 miesiące - by się od dna odbić. Chce brać, ale nic od siebie. Pomnóżcie razy tysiące - oto "zasoby ludzkie" polskiej gospodarki dzisiaj.
doktorwiesław (2016.01.12)

info

4  
  2