A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Tylko, czy fachowiec powinien po skończonej edukacji zarabiać na elbląskim rynku 12 zł brutto?
Ważną kwestia jest też poziom wiedzy wykładowców. To powinni być ludzie, którzy znają fach w wersji XXI wieku. A czy takich posiadamy?? Tacy nie będą uczyć za 12-15 zł brutto.
Nie chodzi o ilość uczniów a ich jakość !!!!!
Nasze szkolnictwo jest odzwierciedleniem panującego realu i stanu oraz mentalności statystycznego urnochoda - który oczekuje realiów rodem z Niemiec w kraju, którym bolszewizm jak widać nadal kwitnie i funkcjonował od czasów wojny zmienił jedynie kolor z czerwonego na czarny Tak zresztą jak większość urnochodów zebrania partyjne zamieniła na msze niedzielne nie pomnażając swych umiejętności jak i wiedzy. Przez parę lat zajmowałem się między innymi rekrutacją pracowników i obraz z tej działalności, jaki mi pozostał nie napawa jakąkolwiek nadzieją na zmianę tryndu jak mawiał tow. Wiesław. Poziom i gama oczekiwań oraz potrzeb, jaki reprezentuje znacząca grupa urnochodów jest właściwie trudny do określenia, bo go nie ma. Ci ludzie się urodzili i na tym koniec, natomiast nigdy nie dążyli do polepszenia swego statusu społecznego jak i nie usiłowali nauczyć się, choć podstaw jakiegokolwiek zawodu. Nie wszyscy musza mieć studia a fachowiec w określonym zawodzie jest więcej wart niż ogromna populacja magistrów wyszkolonych w kierunkach "bicia piany".
tu nikt nikogo nie potrzebuje, chyba, że mamy na myśli omnibusa z 30 letnim stażem pracy, w wieku lat 20stu, wykształconego, gotowego do pracy wkoło zegara i za 10 zł/h. administracja, emeryci resortowi i politycy dadzą sobie radę jak zawsze, wszak trzeba sobie (wspólnie) jakoś radzić
faktycznie może złotymi dukatami nie płacą, ale w DE i SUI da sie to odczuć ze fachowca brak, pominę kwestie napiwków, ale wypłaty w Euro znacznie poprawiaja humor.
Tytuł powinien brzmieć : Wykształcony niewolnik za miskę ryżu na wagę złota.