Zabiła własne dziecko. Dziś żałuje

17
10.07.2015
Zabiła własne dziecko. Dziś żałuje
Weronika K. została skazana na 10 lat więzienia. Wyrok zapadł dziś przed Sądem Okręgowym w Elblągu (fot. arch. AD)
10 lat więzienia to kara, jaką elbląski sąd wymierzył 22-letniej Weronice K. z Miłakowa, która zabiła swoje nowo narodzone dziecko. Kobieta udusiła synka, a jego ciało trzymała przez kilka tygodni w przydomowej komórce. Wyrok nie jest prawomocny.
Zbrodnia wyszła na jaw, gdy we wrześniu ub. r. policjanci, po otrzymaniu informacji o młodej kobiecie, która miała być w ciąży, jednak nie wiadomo, co stało się z dzieckiem, sprawdzili sygnał. Ciało noworodka znaleźli w plastikowym pojemniku, ukrytym w pomieszczeniu gospodarczym na terenie posesji w Miłakowie, gdzie mieszkała 22-letnia Weronika K. Sekcja zwłok wykazała, że dziecko zmarło w pierwszej połowie lipca, w wyniku uduszenia (w toku śledztwa wyjaśniło sie, że kobieta przykryła główkę dziecka ręcznikiem i nacisnęła na szyję). Prokurator postawił matce zarzut zabójstwa. Sprawę rozpatrywał Sąd Okręgowy w Elblągu.
   Już na pierwszej rozprawie, 6 lipca, oskarżona Weronika K. złożyła wniosek o poddanie się karze 10 lat pozbawienia wolności bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. Prokurator nie sprzeciwił się, nie sprzeciwiła się także reprezentująca pokrzywdzonego, czyli nieżyjącego małego Franka, jego babcia, a dziś (10 lipca) zapadł wyrok - 10 lat więzienia. Proces był niejawny, ale dziś skład orzekający uznał, że ustne uzasadnienie w sprawie budzącej społeczne emocje jest wskazane dla wyjaśnienia motywów takiego wymiaru kary.
   - Weronika K. uśmierciła własnego syna i to jest bezsporne - mówił sędzia Michał Lasota. - Zabiła istotę bezbronną i całkowicie od niej zależną. Jednak ważne są okoliczności, które doprowadziły do zabójstwa. Oskarżona ma już 5-letnie dziecko, wraz z którym zamieszkiwała w jednym pokoju, przedzielonym meblościanka z sześcioma innymi osobami. Utrzymywała wszystkich zarabiając nie więcej niż tysiąc złotych. Przed sądem spójnie i przekonująco opowiedziała, jak doszło do zabójstwa i jej wina nie budzi wątpliwości. Wyraziła ogromny żal i sąd jest przekonany, że jest to żal szczery i autentyczny.
   - Co do wysokości kary - kontynuował sędzia Lasota. - Za zbrodnię zabójstwa grozi kara od 8 do 15 lat pozbawienia wolności, 25 lat lub dożywocie. Dwa najwyższe warianty stanowią karę o charakterze specjalnym za najbardziej drastyczne czyny. Kara 10 lat więzienia to kara sprawiedliwa w tej sytuacji.
   Dziś na sali nie było ani oskarżonej, ani jej obrońcy. Wyrok nie jest prawomocny. Strony mogą się od niego odwołać do sądu wyższej instancji.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
M A Ł O!!!!!
fredkampinos (2015.07.10)

info

10  
  8
powinno sie wprowadzic kare smierci. .. .. smierc za smierc
mk123 (2015.07.10)

info

6  
  2
A nie mogla oddac tego dziecka? Ja bym dal dożywocie albo kare smierci. Patologia.
Akuku (2015.07.10)

info

6  
  1
''Bicie matki nazywają swoim męstwem A wyp. dzieci do śmietników, czym? błędem? Mówić o człowieczeństwie w tym chorym społeczeństwie. .. ''
Sulin (2015.07.11)

info

3  
  0
wyjdzie z więzienia mając 32 lata albo jeszcze wcześniej i znowu powtórzy się historia, bo taka to nigdy się nie nauczy a my się będziemy składać na taką patologię na jej więzienie, powinni wprowadzić podwiązanie jajników żeby to coś więcej nie urodziło.
widzisziniegrzmisz (2015.07.11)

info

4  
  1
Ja też żałuję bo Nie zdazylem kupić ariela w promocji w biedrze
Kupers (2015.07.11)
logika państwa opiekuńczego zabij dziecko wikt i opierunek, pracuj zbyt wydajnie nękanie aż do śmierci przez potwora państwowego
(2015.07.11)

info

0  
  0
przecież ona wyjdzie za 5 lat za dobre sprawowanie, skandal i kompromitacja wymiaru niesprawiedliwości
ngc (2015.07.12)

info

0  
  0
Chore też ale przede wszystkim jakieś odrealnione społeczeństwo. Przecież że nikt nie dostrzegł w porę problemu. Ludzie odpowiedzialni za tą tragedię DO ŁOPATY
(2015.07.12)

info

0  
  0
Ludzie, co Wy mówicie? Polecam zapoznać się z ustawami oraz doktryną, za takie przestępstwo nie można zasądzić 25 lat pozbawienia wolności, ani dożywocia, więc nie mówcie, że Wy byście tak zrobili. Człowiek, który posiada kwalifikacje sędziego z pewnością wie, co robi. Należy podważać tutaj polski system prawa, który swoją drogą wciąż stara się zminimalizować ilość kar izolacyjnych, nie zaś kompetencje sędziego.
Agnieszkaa. (2015.07.12)

info

2  
  2