Lider wygrał przy Krakusa (piłka nożna)

22
26.04.2015
Lider wygrał przy Krakusa (piłka nożna)
fot. Anna Dembińska
Niespodzianki nie było. Concordia nie zdołała odebrać punktów Olimpii Zambrów. Goście kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Mariusza Gogola, ale wygrali po golach zdobytych w drugiej części gry 2:0 (0:0). Zobacz zdjęcia
Olimpia Zambrów nie zawiodła i zdobyła w Elblągu komplet punktów. Piłkarze z Krakusa zagrali ambitnie, ale nie byli w stanie zdobyć gola nawet grając z przewagą jednego zawodnika. Przyjezdni wyszli na prowadzenie po uderzeniu z rzutu wolnego na początku drugiej odsłony, a potem kontrolowali przebieg meczu.
   Pierwsze minuty niedzielnego meczu toczyły się dość niespodziewanie pod dyktando gospodarzy. Najpierw było groźnie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Jinyi Ana, ale pewnie interweniował bramkarz Olimpii, a po chwili obrońcy zdołali zablokować piłkę po dobrym uderzeniu Essomby. Po trudnym początku zambrowianie odzyskali kontrolę nad grą i stworzyli w pierwszej odsłonie trzy bardzo dobre okazje do zdobycia gola. Jako pierwszy sytuację bramkową miał Dominik Lemanek, który przyjął piłkę w polu karnym, ale kapitalnie interweniował Przemysław Matłoka. W 27 min. wydawało się, że piłka wpadnie do siatki. Po prostopadłym mocno uderzył Przemysław Jastrzębski, a odbitej przez Matłokę piłki nie umiał skierować do pustej bramki Michał Poduch. W końcówce pierwszej odsłony kolejną okazję miał Lemanek, który główkował z bliskiej odległości, ale kolejny raz obronił bramkarz gospodarzy.
   Goście wyszli na prowadzenie na początku drugiej odsłony. Olimpia wykonywała rzut wolny z osiemnastu metrów i ładnym technicznym uderzeniem w długi róg popisał się Lemanek. Pomarańczowo-czarni starali się odrobić straty. Bardzo aktywny był Essomna i to właśnie za faul na napastniku z Krakusa, otrzymując drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska Mariusz Gogol. Była 66 min. meczu i wydawało się, że gospodarze będą mieli okazję, by urwać punkty rywalom. Concordia miała jedną sytuację bramkową, jednak po dośrodkowaniu Grzegorza Miecznika piłki nie sięgnął wbiegający w pole karne An. W 87 min. przyjezdni zdobyli drugiego gola i skończyły się emocje. Do piłki odbitej przez Matłokę doskoczył Michał Hryszko i z łatwością trafił do siatki.
   Po wygranej przy Krakusa Olimpia Zambrów pozostała liderem tabeli i nadal ma punkt przewagi nad swoją imienniczką z Elbląga. Concordia nie sprawiła niespodzianki i będzie musiała szukać punktów w kolejnych pojedynkach. W najbliższym meczu pomarańczowo-czarni zagrają w Dąbrowie Białostockiej z Dębem.
   
   
   Concordia Elbląg – Olimpia Zambrów 0:2 (0:0)

   Dominik Lemanek 51, Michał Hryszko 87
   
   Zobacz tabelę III ligi.
   
   Concordia Elbląg: Matłoka – Strach, Miecznik, Bogdanowicz, Szymanowski, Szmydt, Bukacki (82' Kowalski), Lewandowski, Wojciechowski (87' Waki), An Jinya (79' Sagan), Essomba.
   Olimpia Zambrów: Czapliński – Dzienis (90' Korytkiewicz), Gogół, Piłatowski, Hryszko, Kuczałek (30' Gogol), Gul, Poduch (84' Lachowicz), Lemanek, Jastrzębski, Przyborowski.
   
   Wyniki 27. kolejki III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej:

   Start Działdowo - Dąb Dąbrowa Białostocka 0:1, Olimpia Elbląg - ŁKS 1926 Łomża 2:1, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Jagiellonia II Białystok 3:2, MKS Korsze - KS Wasilków 4:2, Sokół Ostróda - Rominta Gołdap 3:2, Warmia Grajewo - Puszcza Hajnówka 0:0, Znicz Biała Piska - Olimpia Olsztynek 3:1, Concordia Elbląg - Olimpia Zambrów 0:2, Huragan Morąg - Płomień Ełk 0:1.
   
   
ppz

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo Zambrów!!!
(2015.04.26)

info

3  
  13
Świnopasy z Batorowa przestraszyli się podlaskiego knura. .. ..
doprzewidzenia... (2015.04.26)

info

6  
  3
Pierwszy i ostatni raz poszedłem na Concordię. Azjaci, Murzyni w drużynie a gra to patologia. Inaczej tej kopaniny nazwać nie można. Prezes tego motłochu nieźle się bawi za miejskie pieniądze.
(2015.04.26)

info

22  
  4
To ty faceciku jestes cieniaskiem i lepiej siedz w swojej chatce i zamilcz bo chory z ciebie czlowiek bez pasji do sportu itp. itd.
(2015.04.26)

info

3  
  11
Zambrow zasluguje na awansik bo duzo bramek strzela. Awansik sie nalezy.
(2015.04.26)

info

4  
  11
Jaki lider? Przystępując do tego potkania nie byli liderem.
kasztaniakowy (2015.04.26)

info

3  
  4
Cienka faja ta concordia, cieniasy i tyle. .. .
tarabara (2015.04.26)

info

10  
  3
Z Olimpia Elblag tych z Krakusa to jest koncentracja na 200% i ostra gra na łamanie kosci i gryzienie trawy. Dzisiaj w pierwszej połowie trochę postraszyli tych z Podlasia. Ale już w 2 połowie grali jak na springu. Ciekawe. Jedni nie zasługuja na gre w 3 lidze i finansowanie z miasta Elblag. Drudzy czyli zambrowianie nie zasługują na awans do 2 ligi. Takie myki jak odwalaja z przekładaniem meczy zambrowianie. To swiadczy że bez szwindla sie nie obejdzie. Ps. Dlaczego władze Olimpii z A8 nie wystepuja z wnioskiem o przełozenie meczu z Olimpia Olsztynek na dzień 31 maja. Drweca i Zambrów mogą a my nie?Przeciez to zakrawa na jawną kpine, żeby Drweca i Zambrów grały mecz jako jedyni w przedostatniej kolejce 31 maja, a reszta dzien wczesniej. Wtedy może nastapic tzw kupno- sprzedaż
Allex (2015.04.26)

info

8  
  1
Patałachy z concordii w meczu z Olimpią żarliście trawę, a tym z Podlasia oddajecie punkty. To się nazywa solidarność i szacunek dla drużyny zza miedzy. Zastanawia mnie fakt, że taka zbieranina i niby klub z Elblaga bo tak się określają ci z Batorowa otrzymują miejskie pieniądze, które powinny wpłynąć bezwzględnie do Olimpii. Podobna sytuacja rozgrywania meczy na stadionie przy A8 przecież te wszystkie ruchy związane z klubem concordia to kpina, wstyd i wielkie nieporozumienie. Działacze i zawodnicy tego klubu wszelkiej zbieraniny przecz z ligi co pozwoli na uniknięcie wstydu i wielkiej kompromitacji dla naszego dumnego miasta.
(2015.04.26)

info

8  
  2
Nie jestem kibicem ani Olimpii ani Concordii, ale chodzę na mecze tych drużyn jako kibic piłkarski. To co dzisiaj zobaczyłem to dramat w dwóch aktach i z całą pewnością na Krakusa już nigdy nie zawitam. Grajkowie bo nie piłkarze mający problem z przyjęciem piłki, lekcje dośrodkowania odpuszczali chyba od trampkarza. Całkowity brak zaangażowania w grę. Rozumiem że podstawą taktyki było zbytnio się nie odkryć i nie stracić gola gdyż każde wznowienie gry przez bramkarza to wykop jak najdalej gdzie w najlepszym wypadku były dwie pomarańczowe "koszulki". No i bramka z wolnego po ustawieniu muru piłka wpada tak gdzie powinien być bramkarz a on miał do niej trzy-cztery metry. W drugiej połowie gra w przewadze. .. której nie było. Straszne "widowisko" okraszone jak zwykle na naszych elbląskich stadionach kilkoma mądrościami za pewne "inteligentnych białych ludzi" którzy pierwszy raz widzieli murzyna i myślą że murzyn ma na imię murzyn.
Jakaligatakilider (2015.04.26)

info

7  
  1



Reklama X