29
01.04.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
W większości zgadzam się z wypowiedzią ''Niedlatrenera''. .. jednak co do tego cytatu ''Bramkarki które w przekroju całego meczu nie błyszczały w kluczowych momentach odbiły parę ważnych piłek '' - WŁAŚCIWIE TO WŁAŚNIE BRAMKARKI W KLUCZOWYCH MOMENTACH MECZU DAWAŁY RADĘ ! Spójrzcie w statystyki - tylu kranych obronionych przez bramkarki (niektóre nawet z dobitkami) nie widzi się zbyt często (można nawet powiedzieć, że bardzo rzadko). .. Także, moim zdaniem szacun dla dziewczyn. .. A CO DO TRENERA PARECKIEGO - NIECH PAN SIĘ NIE OŚMIESZA - CAŁA EKIPA STARTU SUKCESÓW NIE ZAWDZIĘCZA PANU, TYLKO SWOJEJ CIĘŻKIEJ PRACY - PAN W NICZYM IM NIE POMAGA, A WRĘCZ ODWROTNIE! POTRAFI PAN DRZEĆ SIĘ TYLKO NA ZAWODNICZKI (GŁÓWNIE NA BRAMKARKI, KTÓRYCH JEST PAN RÓWNIEŻ TRENEREM W REPREZENTACJI) I JE TYLKO STRESOWAĆ, A NA MECZU TO NIE POMAGA! NA HALI PEŁNEJ KIBICÓW SŁYCHAĆ GŁOŚNO I WYRAŹNIE JAK PAN DRZE JAPĘ. .. Niech Pan lepiej sobie kupi ''Meliski'' na uspokojenie i da grać dziewczynom w spokoju!!! POWODZENIA DZIEWCZYNY!!!
(2015.04.01)
Wielkie gratulacje dla dziewczyn za ambicję i walkę do końca! Trenerowi - wyłącznie za spędzone w Elblągu 2 lata. Powodzenia w dalszej karierze "sportowej". - jeśli znajdzie się w kraju klub samobójca!
Trener_na_wylocie (2015.04.01)

info

3  
  5
Brawo, brawo, brawo - zwycięstwo po trudnym meczu.
marek23 (2015.04.01)

info

6  
  2
Gratulacje to zwycięstwo się nam należało czekaliśmy na to 15 lat teraz trzeba pójść za ciosem !
(2015.04.01)

info

8  
  1
Bravo. Jest MOC !
pampi-ZAWADA (2015.04.01)

info

4  
  1
Brawo dla dziewczyn a w szczegolnosci dla bramkarek oraz choc nie grala duzo dla Oli J. za skuteczne wylaczenie Kobyleckiej. Choc dalej bede twierdzic ze Antek musi odejsc!!!!!
kibicccccc (2015.04.01)

info

4  
  1
kto nie poszedł na ten mecz ten kiep
kibicoo (2015.04.01)

info

4  
  3
odpowiedź Niedlatrenera Gratuluję wiedzy w następnym meczu widzę Cię na ławce trenerskiej. Jestem byłym zawodnikiem(bramkarz) trenerem był Pan Mieczysław Pleśniak. Graliśmy pucharowy mecz ze Spójnią Gdańsk(do przerwy 6 bramek w plecy)W przerwie była bardzo męska reprymenda trenera. Efekt był taki że wygraliśmy jedną bramką. Jestem przekonany żeby nie ten opeer to by nas powieźli. Pieniu
(2015.04.02)
Ty jako były zawodnik /bramkarz/ fajnie prawisz z jednym małym ale, otóż Pan Antoni P. uczepił się jak pijany płotu własnych bramkarek i tylko je obarcza za wszystko gdy pada bramka. Czy tak powinien postępować trener? Jako bramkarz powinieneś również wiedzieć, że podstawą dla skutecznych interwencji bramkarza jest dobra gra w obronie wszystkich zawodniczek. W tym meczu obrona Startu na 6 m była jak ser szwajcarski. Kobyłecka gdy tylko miała kaprys potrafiła zdobywać bramki jak chciała a obrończynie stały bezradnie jak by były przyklejone do podłoża. Malutka Chmiel swobodnie podchodziła pod Listewką wyższą o dwie głowy i zdobywała bramki bez żadnego wyskoku. czy tobie bramkarzowi mówi to coś? Wracając do trenera. Jakoś nie dostrzegłem aby trener motywował i "opieprzał" za te dziury w obronie po których traciliśmy bramki. Czy widziałeś trenera który by brał czas gdy zespołowi szło /49 min meczu gdy Start zdobył bramkę i skutecznie obronił atak AZS-u przy wyniku 23 : 21/? Czy widziałeś trenera który na siłę chciał wpuścić do gry ósmą zawodniczkę gdy na boisku przebywało już ich 7.Zawodniczka okazała się mądrzejsza od trenera i nie weszła bo wiedziała że zaraz otrzyma karę dwóch minut.
(2015.04.02)

info

6  
  0
Fantastyczne zdjęcia pani AD!!! Super oddają emocje jakie były wczoraj na hali! Pozdrawiam
Bma (2015.04.02)

info

2  
  0



Reklama X