Start zagra o medale! (piłka ręczna)

29
01.04.2015
Start zagra o medale! (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska
Piłkarki ręczne Startu Elbląg w dwóch meczach wyeliminowały faworyzowane koszalinianki z walki o medale Mistrzostw Polski. Elblążanki pokonały dziś Akademiczki 26:25 i tym samym awansowały do półfinałów. Zobacz zdjęcia.
Stawka dzisiejszego meczu pomiędzy Startem a Energą była ogromna dla obu ekip. Elblążanki zwyciężając w Koszalinie zrobiły ogromny krok w kierunku awansu do najlepszej czwórki PGNiG Superligi kobiet. Koszalinianki z kolei miały przysłowiowy nóż na gardle, bowiem by jeszcze myśleć o półfinałach, musiały koniecznie dziś wygrać i liczyć na zwycięstwo u siebie w trzecim spotkaniu. Wielu elbląskich kibiców zapewne obawiało się powtórzenia historii z poprzedniego sezonu, kiedy to Start również wygrał pierwszy mecz fazy play-off, by potem przegrać dwa kolejne i ostatecznie zakończyć sezon na miejscu szóstym, przegrywając walkę o miejsce piąte właśnie z koszaliniankami. Warto przypomnieć, że Energa zakończyła sezon zasadniczy na miejscu trzecim, co dla wielu było ogromnym zaskoczeniem, bowiem drużyna niemalże przez cały sezon grała w mocno okrojonym składzie. Z kontuzjami borykał się także Start, jednak fazę play-off nasz zespół rozpoczął w pełnym składzie. Właśnie m.in. w dłuższej ławce rezerwowych upatrywano szans na pokonanie Akademiczek oraz tym, że spotkanie rozgrywane jest w Elblągu, bo gdzie jak nie u siebie EKS miałby świętować awans do najlepszej czwórki.
   
   Wynik pojedynku w Elblągu otworzyła Aleksandra Kobyłecka, która była również autorką dwóch kolejnych trafień dla swojej drużyny. Pierwsze akcje były nie najlepsze w wykonaniu naszej ekipy. Błędy chwytu oraz złe podania w wykonaniu elblążanek umożliwiły koszaliniankom wyjście na prowadzenie 4:2 w 4 minucie spotkania. W kolejnych akcjach skuteczna w bramce była Izabela Prudzienica i Energa dorzuciła dwie bramki. Po drugiej stronie dobrymi obronami popisała się Ewa Sielicka najpierw broniąc rzut karny, a później dobitkę. Gdy na dwie minuty na ławkę kar została odesłana Hanna Sądej wydawało się, że Akademiczki powiększą przewagę. Było jednak odwrotnie, elblążanki rzuciły w osłabieniu dwie bramki, doprowadzając do remisu 6:6. W 15. minucie na pierwsze w tym meczu prowadzenie wyprowadziła naszą drużynę Sylwia Lisewska. Od tego czasu gospodynie grały jak z nut i w ciągu kilku minut rzuciły pięć bramek, a straciły w tym czasie dwie. O czas poprosił szkoleniowiec Energii. Po wznowieniu gra się wyrównała i toczyła się 'bramka za bramkę' do końca pierwszej połowy. W międzyczasie nieszczęśliwie uderzona w twarz została Monika Aleksandrowicz, przez co do końca spotkania nie pojawiła się już na parkiecie. Wynik pierwszej połowy na 16:15 dla Startu ustanowiła Kinga Grzyb egzekwując rzut karny.
   
   Drugą połowę od celnego rzutu rozpoczęła Sylwia Lisewska, a zaraz po niej gola zdobyła Agnieszka Wolska i Start prowadził 18:15. Dwa faule w ataku oraz rzut ponad bramkę naszych zawodniczek umożliwił rywalkom odrobienie strat i doprowadzenie do remisu po 18. Blisko czterominutową niemoc strzelecką naszej drużyny przerwała w końcu Hanna Sądej. Chwilę później elblążanki miały dwie okazję do wyjścia na prowadzenie jednak zarówno Kinga Grzyb jak i Sylwia Lisewska nie potrafiły pokonać w bramce Beaty Kowalczyk. W kolejnych minutach świetnie między słupkami spisywała się Ewelina Kędzierska i Start dorzucił trzy bramki pod rząd. Po drugiej stronie znów dała o sobie znać golkiperka Koszalina i w 52. minucie znów był remis. W kolejnej akcji sprawy w swoje ręce wzięła Kinga Grzyb, która rzuciła na 25:24. Przed doprowadzeniem do remisu uchroniła nasza ekipę znów Ewelina Kędzierska. Na dwubramkowe prowadzenie wyprowadziła elblążanki Hanna Sądej. Chwile później padła bramka kontaktowa i jak się później okazało było to ostatnie trafienie w tym spotkaniu. Rywalki miały jeszcze szanse na wyrównanie, jednak EKS zagrał mocno w obronie i uniemożliwiał koszaliniankom na zdobycie bramki. Start wygrał 26:25 i awansował do strefy medalowej.[fotoc]
   Start Elbląg - Energa Koszalin 26:25 (16:16)
   Start:
Sielicka, Kędzierska - Grzyb 6 ,Sądej 6, Lisewska 4, Kołodziejska 4, Waga 2, Wolska 2, Cekała 1, Żakowska 1, Mielczewska, Jędrzejczyk, Aleksandrowicz, Szopińska.
   Energa: Prudzienica, Kowalczyk - Kobyłecka 8, Muchocka 5, Kalska 4, Fornalik 2, Chmiel 2, Manoila 2, Matuszczyk 2, Stasiak, Błaszczyk.
   
   Kolejnym rywalem EKS będzie zwycięzca z pary Vistal Gdynia - Ruch Chorzów. Pierwsze spotkanie wygrały gdynianki i jeśli jutro znów pokonają chorzowianki, awansują do półfinałów, w którym zmierzą się z naszą ekipą.
   
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

   
   
Anna Dembińska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
gratulacje
(2015.04.01)

info

9  
  2
mieszkam daleko, ale śledziłem na lajfach z zaciśniętymi kciukami - GRATULACJE!!:))
abcd... (2015.04.01)

info

14  
  2
Gratulacje. Mam nadzieję, że żyjąc w 21 wieku Portel jako patron medialny Startu postara się o transmisję półfinałów albo przynajmniej relację pisaną, bo jest dużo elblążan poza miastem i muszę wynik sprawdzać na sportowych faktch albo lajfie a nie w rodzimych elbląskich mediach. Wstyd
(2015.04.01)

info

13  
  3
Nareszcie !!!! W końcu powalczycie o medale!!! Z ogromnym napięciem śledziliśmy mecz i wspaniale, że wygrałyście. .. Ale szczególne gratulacje dla bramkarek zespołu - Kędzierskiej i Sielickiej, dzięki którym udało się tego dokonać ! Wasza postawa między słupkami dowiodła tego, że start ma młode, dobre bramkarki. .. Powodzenia w kolejnych meczach!!!
(2015.04.01)

info

8  
  3
a gdzie relacja z meczu na żywo?na stronie klubu też nic.
EG (2015.04.01)

info

9  
  3
brawo dziewczyny, gratulacje, powodzenia i Wesołych Świąt!
(2015.04.01)

info

10  
  2
Świetny mecz, duże emocje, widać było, że dziewczynom zależy na zwycięstwie, oby do finałów podeszły z podobnym nastawieniem, a może być naprawdę ciekawie.
(2015.04.01)

info

9  
  1
Najedzmy teraz Gdynię!!! Wszyscy na mecz!!! Dziewczyny kocham Was!!!
bma (2015.04.01)

info

10  
  3
Och!!!!! Serdeczne gratulacje dla Startu Elbląg i Hanny Sądej za dobry występ w tym meczu. Nie będę komentował poczynań pozostałych zawodniczek bo po tym awansie nie chcę nikogo dyskredytować bo wygrały a zwycięzców się nie osadza. Niemniej jednak skupię się na jednej osobie, która na ten sukces nie zasłużyła. Tą osobą jest trener elbląskiej drużyny Pan Antoni P. Na głównej trybunie elbląskiej hali zasiadło sporo kibiców i nie słyszałem pozytywnego słowa o poczynaniach i umiejętnościach prowadzenia Startu przez tego Pana w trakcie tego meczu. Bramkarki które w przekroju całego meczu nie błyszczały w kluczowych momentach odbiły parę ważnych piłek /zarówno Sielicka jak i Kędzierską/ były notorycznie słownie "gnębione" przez własnego trenera. Nie ważnym było to że obrona Startu robiła błąd za błędem a koszalińskie zawodniczki Kobyłecka, Mochocka, Chmiel i Matuszczyk rzucały jak i gdzie chwiały to i tak trener Antoni P. miał zawsze uwagi do własnych bramkarek. Szanowny panie Antoni nie ma pod pojęcia o prowadzeniu zespołu w trakcie meczu tym samym należy stwierdzić że nie potrafi Pan tych Pań wytrenować. Nie dostrzegłem, żadnej podpowiedzi co należny zrobić w obronie /np. nie stać pietami przy linii 6 m a dochodzić do zawodniczki z piłką/ sklei w ataku koszalinianki grały wysunięta strefą a na 6 m "hulał" wiatr zamiast stojące w narożnikach Kołodziejska i Grzyb powinny zabiegać po 6 m.
NIedlatrenera (2015.04.01)
4 miejsce to max i tak niezle
(2015.04.01)

info

4  
  7



Reklama X