A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
To najlepiej jechać 10k/h albo w ogóle im ustępować, człowieku zrozum. Jest ograniczenie do 50,jest. Jeżeli widać, że ktoś wchodzi to się zwalnia.
staruchom sie zawsze spieszy chyba na cmentarz
Popieram wypowiedzi doświadczonych kierowców a nie mądrzących się laików. Niech ktoś spróbuje w odległości 1 m(skoro wszedł nagle, to na pewno odległość była niewielka)zatrzymać auto. Kto jezdzi ten wie, że nawet 40 czy 50 km/h to jest to zabójcza prędkość i masa w konfrontacji z człowiekiem i musi się naprawdę cisnąć w hamulec parę dobrych metrów nim auto stanie w bezruchu. A ludzi nie myślących i zamyślonych na drodze jest mnóstwo. Współczuję kierowcy i biednemu nieszczęśnikowi z pasów. Życzę zdrówka.
Wchodzi a nie wtarga na przejście. Proste.
W kodeksie wyraźnie jest napisane, że kierowca powinien przed przejściem dla pieszych zachować szczególną ostrożność. W tym przypadku " kierowca" prawie zabił człowieka, gdyby jechał 50-tką i jeszcze zareagował, to samochód by tak nie wyglądał, a człowiek nie wylądował na intensywnej terapii.
" że 72-letni pieszy wszedł nagle" Hahaha No bez jaj, może wbiegł, albo przypadkowo znalazł sie tam bo zawiało jak salta robił :D Rozumie że de. .li PO robi z ludzi, ale w to raczej ciezko uwierzyć.
To kierowca nie widział pieszego? Jeśli jest ślepy nie powinien prowadzić samochodu.
Nawet sobie hehehehe nie zdajesz sprawy ilu jest dziarskich siedemdziesięciokilkulatków. I piszę to bez złośliwości dla nikogo. Po prostu są tacy, co dosłownie " śmigają" , ale są i schorowani. Więc niue ma co uogólniać, a potrąconemu panu życzę powrotu do zdrowia.
Napiszę tylko: 50 km/h ZWOLNIJ WARIACIE DROGOWY!!!. teraz możecie sobie ten wpis minusować. Każdy minus to podpis bandyty drogowego.
człowiek wychodzi na te pasy ale nie wiem czy zaraz nie potraci go samochod!! a nawet jak widza ze z dzieckiem sie idzie to nawet sie nie zatrzymaja !!!