UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Popieram wypowiedzi doświadczonych kierowców a nie mądrzących się laików. Niech ktoś spróbuje w odległości 1 m(skoro wszedł nagle, to na pewno odległość była niewielka)zatrzymać auto. Kto jezdzi ten wie, że nawet 40 czy 50 km/h to jest to zabójcza prędkość i masa w konfrontacji z człowiekiem i musi się naprawdę cisnąć w hamulec parę dobrych metrów nim auto stanie w bezruchu. A ludzi nie myślących i zamyślonych na drodze jest mnóstwo. Współczuję kierowcy i biednemu nieszczęśnikowi z pasów. Życzę zdrówka.


Anuluj