A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
schronisko było pierwsze i sprawiedliwość powinna leżeć po stronie schroniska a jak wielkiemu panu przeszkadza szczekanie to niech okna dzwiękoszczelne se zamontuje a nie liczy na odszkodowanie cwaniaczek kasę chce wyrwać
schronisko było pierwsze
Trzeba było nie budować sobie domu w sąsiedztwie schroniska tylko np na polanie przy lesie. Ludzie ogarnijcie się czasami coraz częściej spotykam się z agresją ludzi wobec psów już co niektórym przeszkadza nie kupa którą można zebrać ale to że pies oddaje mocz na trawnik i może w to wejść dziecko -szkoda słów!!A bezdomne koty nie przeszkadzają które oddają mocz do jakże czystych piaskownic.
Wygląda mi to na chęć wyłudzenia pieniędzy. Tu sąd z prokuraturą powinni się tą sprawą zająć ale całkowicie z drugiej strony. Szkoda człowieka, bo będzie tam mieszkał całe życie, ale przecież nie wygrał działki z domem w konkursie, tylko widział gdzie się buduje. Poza tym - jak przyznasz jednemu to reszta tez o to wystąpi. Ehh. .. ludzka natura, słabo.
Czytam kolejny artykuł na ten temat i już mnie krew zalewa!! Mam nadzieje, że śledzisz komentarze by. .. ku i wiedz, że życzę Ci jak najgorzej. Obyś na starość siedział samotny w takiej zimnej klatce. Tfu!!!!! " Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta. "
jak Ci przeszkadzają psy to się wyprwowadz smieciu :) zlikwidować starych moherów bo tylko narzekaja lub zamknac ich w tym schronisku a psy wypuścic :)
Po prostu BRAWO JASIU! Żeś gościu wymyślił se interes. Będziesz się sądował i targował o psy. Zdobądź odpowiednie uprawnienia mądralo, weź strzykawkę i uśpij chociaż jednego z tych psiaków i prześpij potem spokojnie następną noc. Pan wiedział, że po sąsiedzku ma schronisko i pewnie sobie umyślił, że zarobi na odszkodowaniach. Jak wygra chociaż 1 sprawę, nie da schronisku spokoju. Lepiej zamiast na sądy i ekspertyzy niech weźmie te pieniądze, niech weźmie pogada z sąsiadami. Napiszą list do urzędu miasta żeby pomogło i niech przystosują te psy do życia w rodzinach i organizują im domy. Zrobi coś dobrego a jednocześnie pozbędzie się hałasu. Za znacznie mniejszą cenę i za znacznie mniejszą utratę własnego wizerunku. Koszt pozwu sądowego 30-300zł gdzie koszt szkolenia psa dorosłego to około 300-400.Przy czym, jak sądzę można się dogadać z osobami tresującymi i prawdopodobnie przy większej ilości psów cena by spadła drastycznie. Zebrać osoby chętne, wykąpać te psy, wyczyścić (bo część jest na wybiegach) i przy pomocy urzędu miasta znaleźć im domy na bezpośrednim pokazie tego co potrafią te pieski. Pies nie jest głupi. Chce mieć dom. A ludzie nie są tak podli tylko - i tu ukłon w stronę schroniska - o pomoc trzeba poprosić. Przydatne bywają i małe i duże psy. I kundle i rasowe. Ludzie czytają (jak widać) portel więc niech schronisko poprosi o pomoc tych, którzy mają czas i chęci. A pan ' sąsiad' niech spojrzy tym psom w oczy i powie ' umieraj bo za głośno szczekasz' .
mówią, że pies jest jak człowiek, który nie ma negatywnych cech człowieka.
Sprawa byłaby zrozumiała, gdyby po nabyciu nieruchomości ktoś organizowałby schronisko pod płotem. A przecież najpierw były zwierzęta; w ich obronie ludzie mogą zrobić wiele. .. .. bardzo wiele. ..
Na DĘBICĘ szanowny panie. Tam cisza i spokój a jaki wypoczynek ?!A psy zostaw przy życiu.
Kolejny elbląski cwaniaczek!!!