UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Po prostu BRAWO JASIU! Żeś gościu wymyślił se interes. Będziesz się sądował i targował o psy. Zdobądź odpowiednie uprawnienia mądralo, weź strzykawkę i uśpij chociaż jednego z tych psiaków i prześpij potem spokojnie następną noc. Pan wiedział, że po sąsiedzku ma schronisko i pewnie sobie umyślił, że zarobi na odszkodowaniach. Jak wygra chociaż 1 sprawę, nie da schronisku spokoju. Lepiej zamiast na sądy i ekspertyzy niech weźmie te pieniądze, niech weźmie pogada z sąsiadami. Napiszą list do urzędu miasta żeby pomogło i niech przystosują te psy do życia w rodzinach i organizują im domy. Zrobi coś dobrego a jednocześnie pozbędzie się hałasu. Za znacznie mniejszą cenę i za znacznie mniejszą utratę własnego wizerunku. Koszt pozwu sądowego 30-300zł gdzie koszt szkolenia psa dorosłego to około 300-400.Przy czym, jak sądzę można się dogadać z osobami tresującymi i prawdopodobnie przy większej ilości psów cena by spadła drastycznie. Zebrać osoby chętne, wykąpać te psy, wyczyścić (bo część jest na wybiegach) i przy pomocy urzędu miasta znaleźć im domy na bezpośrednim pokazie tego co potrafią te pieski. Pies nie jest głupi. Chce mieć dom. A ludzie nie są tak podli tylko - i tu ukłon w stronę schroniska - o pomoc trzeba poprosić. Przydatne bywają i małe i duże psy. I kundle i rasowe. Ludzie czytają (jak widać) portel więc niech schronisko poprosi o pomoc tych, którzy mają czas i chęci. A pan ' sąsiad' niech spojrzy tym psom w oczy i powie ' umieraj bo za głośno szczekasz' .


Anuluj