60
29.01.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
I tu kojarzy mi się od razu ruska przypowieść z okresu wczesnej komuny " Z pierwa nie była ni h. .. .. tolko wierchownyj sowiet i krasnaja armia. .. .. "
MiejscowyAborygen (2014.01.29)

info

7  
  7
Był wybitny, a do tego to syn Holendra osiadłego w Elblągu - Karola Jakoba Schichau
IrziPopelka (2014.01.29)

info

25  
  2
To jakaś paranoja. Dlaczego w Elblagu wręcz się czci F. Schichaua? Człowieka produkującego podczas obydwu wojen światowych marzędzia mordu Polaków? O ile jeszcze można jako tako zaakceptować wyświetlanie o nim filmów z powodów czysto informacyjno-historycznych, tak robienie z niego patrona różnych rzeczy w Elblągu (Np. tramwaju, nagrody filantropa roku, itd), pisanie ile to on zrobił dla Elbląga, to jakaś choroba!!! Trzeba sobie uświadomić, że wtedy to wtedy, a teraz to teraz. Wtedy był tutaj Pruski Elbing, zamieszkany przez wrogo nastawionych do Polaków Niemców, i mający Polaków za coś gorszego. Gdy Niemców po wojnie wygoniono, zamieszkali tu Polacy. I teraz to są dwie różne bajki. Równie dobrze moglibyśmy czcić tutaj Hitlera albo Stalina gdyby tylko urodzili się w Elbingu, i nadać ich Imiona ulicom, to byłoby to samo co teraz z Schichau. Każda społeczność potrzebuje jakiegoś autorytetu, ale szukanie autorytetów wśród zbrodniarzy przeciwko Polsce w. .. .POLSKIM MIEŚCIE!!! uważam za skrajna głupotę i antypolskość!!!  " Czy fakt, że Schichau był Niemcem i działał na rzecz rozwoju niemieckiego Elbinga, tak bardzo go dyskwalifikuje w pretendowaniu do patronowania polskiej szkole czy ulicy?" - Tak dyskwalifikuje, ponieważ działał podczas wojen na rzecz Niemieckiej machiny wojennej, czy w Austrii w mieście Braunau znajduje się szkoła lub ulica imienia Adolfa Hitlera? Smiem wątpić
LLL (2014.01.29)
Do Elb51.To nie było wtedy nasze miasto, tylko Niemiecki Elbing, zamieszkany przez Niemców. Jakbyś wszedłtam 1 września 1939r, to byś dostał kuleczkę w łeb. Takie to było " Twoje" miasto, że tak napiszę ironicznie.
LLL (2014.01.29)
Cudze chwalicie, a swego nie znacie. To stara prawda. I ciągle aktualna. Nie można rozpatrywać osiągnięć Pana Schichaua nie uwzględniwszy miejsca i czasu jego osiągnięć. Bo ten człowiek był niewątpliwie człowiekiem sukcesu. Wizjonerem i osobą nader kreatywną. Ale i w Polsce nie brakowało wówczas ludzi mądrych i utalentowanych. Cegielski i wielu mu podobnych, śmiało mogło konkurować z tym co osiągnął p. Schichau. Ale problem nie w tym co łączy obu Panów ale dzieli. A dzielą Ich przede wszystkim, warunki w jakich przyszło tworzyć im swoje fabryki. I miejsce powstania Ich zakładów. A jednak p. Cegielskiemu to się udało, mimo gorszej sytuacji od p. Schichaua. Zatem dziwić musi zachwyt wszystkich tych, zauroczonych niemieckim fabrykantem. Nawet jeśli mieszkał w mieście, gdzie teraz my mieszkamy. A może mieszkamy tu za krótko i niezbyt utożsamiamy się z powojennymi realiami. A może to maniera wszechobecnego pragnienia europejskości dyktuje niektórym niezrozumiałą potrzebę honorowania wszystkiego. I nie koniecznie związanego z Naszą tradycją, kulturą i polskością. A może to rozdwojenie jaźni ?
(2014.01.29)
A może warto w jakiś sposób uczcić, Holendrów. Co dla tych ziem zrobili tak wiele. A Ich groby są tam, gdzie mieszkali i żyli. W nie najlepszym stanie. Zapomnieliśmy o Nich.
ck (2014.01.29)

info

16  
  3
Gdyby Elbląg był od zawsze Polski i zamieszkany przez Polaków i pan schichau działał dla Polaków, to był bym pierwszym który by szedł malować jego podobiznę na murach, zrobił sobie tatuaż z jego twarzą, a syna bym nazwał Ferdynand, itd. Ale fakty są takie, że to był Niemiec, i działał na rzecz Niemców i niemieckiej machiny wojennej. Niech sobie gdzieś tam niemcy sobie nazwą ulice jego imieniem, a nawet niech zmienią nazwę swojej stolicy Berlina na Schichauberg. Niemcy to Niemcy, Polacy to Polacy
LLL (2014.01.29)
Ty LLL podpisz się z imienia i nazwiska. Taki jesteś cwaniak?????
(2014.01.29)
czy gdyby upamiętnić obecność Hitlerka w naszym mieście zwiększyło by to odbyt ludzi pewnej maści ? mogło by mocno współtworzyć nastrój, a podniecenie temu towarzyszące wywołać ludzkie reakcje ?
anty.s. (2014.01.29)

info

6  
  5
Nie pałam miłością do Niemców i są mi całkowicie obojętni tak zresztą jak Ruscy, którzy mi się jedynie kojarzą z kolebką religii czerwonej i zaborami. Jednakże do szewskiej pasji mnie doprowadza zaklinanie przez tumaństwo elbląskie historii jak i rzeczywistości zarówno obecnej jak i tej byłej. Nie da się w dekalogu człowieka rozumnego i uczciwego określić okres powojenny polskości tego miasta mianem rozkwitu i prosperity poza oczywiście paroma laty bezpośrednio po wojnie gdzie entuzjazm ludzi i ich oczekiwania były doskonałą falą nośną odbudowy i potencji miasta. Nikt jednak nie jest w stanie mnie przekonać o wyższości gospodarki, logistyki i samorządności polskiej nad niemiecką, z której to miasto powstało i znacząco urosło a powojenne władze potrafiły z tego dobytku i dorobku odrywać tylko kupony, których już zaczyna brakować. Real niestety świadczy za wszystko i fakty są nieubłagane a polski bajzel kwitnie i ma pretensje do wszystkich ino nie do siebie.
AMalejużniekoniecznie (2014.01.29)

info

7  
  4