26
05.01.2014

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Niestety o porażce zadecydowała tragiczna 1 połowa!! nasze panie w środku obrony chyba wciąż żyły świętami albo czymś innym. .. Jak nie wyjście dwóch na raz i pozostawienie obrotowej samej, to zero wyjścia i od razu była kara w postaci bramki z 2 linii. Zoria nagminnie spóźniona w powrocie do obrony (to już nie pierwszy mecz), w sytuacjach 1 na 1 ogrywana bez problemu, w ataku niewidoczna, a w sparingach przedsezonowych prezentowała się całkiem dobrze. Ale i tak mistrzostwem była akcja w osłabieniu naszej drużyny, kiedy Asia Chmiel wjechała jakby to one były w przewadze. .. A w ataku takiej tragedii rzutowej nie było od dawna. .. Może warto dać więcej szansy rezerwowym?? Jakimś cudem w 2 połowie miały o wiele więcej determinacji i chęci niż gwiazdorski "pierwszy" skład. .. mimo wiadomej porażki walczyły
(2014.01.06)

info

5  
  0
Kiepsko grały to i przegrały - krótko! Energa AZS Koszalin po prostu były i są bardzo dobre!!!
Szkłokontaktowe (2014.01.07)

info

2  
  0
Wyjazdowicz. .. to nie znasz Agnieszki :)
okok (2014.01.07)

info

0  
  0
Teraz na spokojnie. Macie dużo racji, pisząc o błędach zawodniczek, ale o tym napiszę później. Natomiast, warto kolejny raz zwrócić uwagę na sprawy leżące poza boiskiem. Po pierwsze, ktoś ten zespół zbudował. Nie gramy w obranie, bo w zasadzie nie ma w zespole, nawet jednej zawodniczki specjalizującej się w defensywie (defensywa zespołowa, praktycznie nie istnieje, ale to już zupełnie inna sprawa). Przed sezonem było "hura", bo kupiliśmy zawodniczki, które miały rzucać dużo bramek, ale jeżeli ktoś był tak naiwny, że myślał o tym, że będziemy rzucać 40 bramek na mecz, to nawet jak stracimy 35 to wygramy mecz. .. to był wielkim błędzie. Druga sprawa to "hura" mamy trenera z kadry, to dlaczego nie jesteśmy zespołem? Zaraz się pojawią głosy, że na to trzeba czasu, tylko, że u nas nawet indywidualnie dziewczyny grają gorzej niż wcześniej. Kolejny temat to przerwa na reprezentacje. .. hmm, co podczas nieobecności Pana Pareckiego, robiła z zespołem "Pani trener", skoro w Koszalinie zawodniczki i zespołowo i indywidualnie wyglądały tragicznie? Oczywiście nie bronię dziewczyn, gra niektórych woła o pomstę do nieba, ale nie można generalizować i wszystko zrzucać na zawodniczki.
BIGB (2014.01.07)

info

4  
  1
ta tylko marudzic potraficie przed monitorem a na wyjazd nikt nie pojedzie!!!
pulpet11 (2014.01.07)

info

1  
  2
Byłem. .. więc mogę powiedzieć, że laski na 10% tego co zarabiają nie zasłużyły po tym meczu! Wypadałoby kibiców w całej Polsce przeprosić za brak "entuzjazmu" w grze. Trenejro też. ..
wkurzony_niemożebnie (2014.01.07)

info

3  
  0